Ostatnio na Poloni1 reklamują Abswing- przyrzad do ćwiczenia mięśni brzucha, coś w rodzaju krzesła, na którym siedzisz i podnosisz nogi do góry. ponoć ma to wzmacniać wszystkie mięśnie brzucha (zastępować 6maszyn z siłowni) bez nadmiernego obciążania kręgosłupa.
Opór zwiększa się zmieniając ułożenie ciała (opuszczając się niżej na krzesle)
patrząc na ludzi ćwiczących na tym przyrządzie odnosi sie wrażenie, że mięsnie brzucha pracują naprawde solidnie.
1)Może ktoś z was kupił ten przyrząd i wie czy warto wydac na to 350zł?
2)Czy ćwicząc na zwykłym krzesle-przyciągając ugiete nogi do klatki piersiowej osiągne ten sam efekt?
"Kopernik też była kobietą!"
Opór zwiększa się zmieniając ułożenie ciała (opuszczając się niżej na krzesle)
patrząc na ludzi ćwiczących na tym przyrządzie odnosi sie wrażenie, że mięsnie brzucha pracują naprawde solidnie.
1)Może ktoś z was kupił ten przyrząd i wie czy warto wydac na to 350zł?
2)Czy ćwicząc na zwykłym krzesle-przyciągając ugiete nogi do klatki piersiowej osiągne ten sam efekt?
"Kopernik też była kobietą!"
"Kopernik też była kobietą!"
Krzysztof Piekarz