no ja już w życiu nie będę siłował się na rękę.nawet nie mogę patrzeć jak ktoś to robi a te filmiki na you tube.
tylko u mnie kość pękła jak kolesią prawie położyłem ,brakowało paru centymetrów,gwałtowny nacisk z mojej strony no i trach...pytałem lekarza jak to możliwe- odpowiedział że musiałem unieść łokieć gdyż wtedy wytwarza się tzw dźwignia i cała twoja siła i przeciwnika skupia się na kości ramiennej u tego który ma wyżej łokieć albo łokieć nie ma podparcia.w sumie to jakieś siły miszą się sumować bo kiedyś czytałem że aby złamać tą kość musi powstać nacisk 400 kg na 1 cm2 kości ramiennej.dlatego należy pamiętać aby siłować się w odpowiedniej pozycji do tego i na stabilnym podłożu(nie w pubie na stoliku z 3 nogami).
a co do blizny to 42 szwy- między głowami tricepsa.znajomy podczas ostatniej operacji chciał zrobić plastykę blizny(usunąć ja) jednak zdecydowałem że zostanie-wygląda kozacko.później wrzucę foty.
a ty jak miałeś rozcinaną łapę?
tylko u mnie kość pękła jak kolesią prawie położyłem ,brakowało paru centymetrów,gwałtowny nacisk z mojej strony no i trach...pytałem lekarza jak to możliwe- odpowiedział że musiałem unieść łokieć gdyż wtedy wytwarza się tzw dźwignia i cała twoja siła i przeciwnika skupia się na kości ramiennej u tego który ma wyżej łokieć albo łokieć nie ma podparcia.w sumie to jakieś siły miszą się sumować bo kiedyś czytałem że aby złamać tą kość musi powstać nacisk 400 kg na 1 cm2 kości ramiennej.dlatego należy pamiętać aby siłować się w odpowiedniej pozycji do tego i na stabilnym podłożu(nie w pubie na stoliku z 3 nogami).
a co do blizny to 42 szwy- między głowami tricepsa.znajomy podczas ostatniej operacji chciał zrobić plastykę blizny(usunąć ja) jednak zdecydowałem że zostanie-wygląda kozacko.później wrzucę foty.
a ty jak miałeś rozcinaną łapę?
