Cycki, cycki, cycki. Głownie jemy cycki :) A jeśli już dzień w dzień coś jemy, to wypadałoby sobie to chociażby trochę urozmaicać. Poniżej jeden z wariantów cycków z kury, który przypadł mi do gustu.Składniki:
500g piersi z kurczaka
4 łyżki przyprawy curry
2 łyżki ostrej papryki
2 łyżki słodkiej papryki
pieprz cayenne
jalapeno!
Mięso pokroić w kostkę i obtoczyć w przyprawach. Odstawić na 15 minut. I…. Tutaj są dwie ścieżki – albo tak jak jest ugotować na parze… Albo zrobić ciekawszą rzecz :) Wlać do gara pół litra wody i zagotować. W międzyczasie podsmażyć cyce i wrzucić je do gara z wodą. I pozwolić, żeby na małym ogniu gotowało się przez jakieś 20 minut. Wyjdzie (rzadki, bo rzadki) ale całkiem fajny sos.
500g piersi z kurczaka
4 łyżki przyprawy curry
2 łyżki ostrej papryki
2 łyżki słodkiej papryki
pieprz cayenne
jalapeno!
Mięso pokroić w kostkę i obtoczyć w przyprawach. Odstawić na 15 minut. I…. Tutaj są dwie ścieżki – albo tak jak jest ugotować na parze… Albo zrobić ciekawszą rzecz :) Wlać do gara pół litra wody i zagotować. W międzyczasie podsmażyć cyce i wrzucić je do gara z wodą. I pozwolić, żeby na małym ogniu gotowało się przez jakieś 20 minut. Wyjdzie (rzadki, bo rzadki) ale całkiem fajny sos.