Witam
Od kilku dni czytam Wasze forum i widzę, że jest tu wiele osób z porządną wiedzą. Nie znalazłam jednak odpowiedzi na mój problem. Mam problemy z kręgosłupem (dyskopatia lędźwiowa) i z biodrami - problem bliżej nie określony.
Chodziłam na 2 terapie manualne na kręgosłup, fizykoterapeuta zalecił ćwiczenia.(na pytanie jak - bardzo lakoniczne odpowiedzi) zaczynam ćwiczyć pojawia się ból w biodrach - znowu masaże, odpoczynek minimum tydzień i nie długo znowu chcę zacząć ćwiczenia. Jednak aby znowu nie zrobić sobie krzywdy chciałam dowiedzieć się jaki powinien być porządek ćwiczeń, głównie proszę o radę w sprawie bioder.
Ból występuje w grupie mięśni odwodzicieli - odwodzenie nogi, chociaż 3 razy kończy się skurczem w naprężaczu powięzi i w pośladku oraz występuje ból wiązadle łonowo-biodrowym.
Myślę, że powinnam rozciągnąć i wzmocnić wszystkie mięśnie w okolicy :)
Czy odpowiednia będzie kolejność:
1. Rozgrzewka - trochę podskoków, przysiadów, pajacyków - taka na rozruszanie.
2. Ćwiczenia wzmacniające - typowe na pośladki i uda - unoszenie nóg w klęku podpartym, unoszenie bioder w leżeniu na wznak itp - na początek nic z odwodzeniem nóg
3. Rozciąganie
czy rozciąganie powinno być przed ćwiczeniami wzmacniającymi?? czy może dwa razy?
a może na początek tylko rozciąganie - a w takim przypadku z rozgrzewka czy bez?
jaka intensywność dla całkiem zastanych mięśni i stawów? 2x w tygodniu? czy mogę częściej?
Bardzo proszę o wskazówki :)
Od kilku dni czytam Wasze forum i widzę, że jest tu wiele osób z porządną wiedzą. Nie znalazłam jednak odpowiedzi na mój problem. Mam problemy z kręgosłupem (dyskopatia lędźwiowa) i z biodrami - problem bliżej nie określony.
Chodziłam na 2 terapie manualne na kręgosłup, fizykoterapeuta zalecił ćwiczenia.(na pytanie jak - bardzo lakoniczne odpowiedzi) zaczynam ćwiczyć pojawia się ból w biodrach - znowu masaże, odpoczynek minimum tydzień i nie długo znowu chcę zacząć ćwiczenia. Jednak aby znowu nie zrobić sobie krzywdy chciałam dowiedzieć się jaki powinien być porządek ćwiczeń, głównie proszę o radę w sprawie bioder.
Ból występuje w grupie mięśni odwodzicieli - odwodzenie nogi, chociaż 3 razy kończy się skurczem w naprężaczu powięzi i w pośladku oraz występuje ból wiązadle łonowo-biodrowym.
Myślę, że powinnam rozciągnąć i wzmocnić wszystkie mięśnie w okolicy :)
Czy odpowiednia będzie kolejność:
1. Rozgrzewka - trochę podskoków, przysiadów, pajacyków - taka na rozruszanie.
2. Ćwiczenia wzmacniające - typowe na pośladki i uda - unoszenie nóg w klęku podpartym, unoszenie bioder w leżeniu na wznak itp - na początek nic z odwodzeniem nóg
3. Rozciąganie
czy rozciąganie powinno być przed ćwiczeniami wzmacniającymi?? czy może dwa razy?
a może na początek tylko rozciąganie - a w takim przypadku z rozgrzewka czy bez?
jaka intensywność dla całkiem zastanych mięśni i stawów? 2x w tygodniu? czy mogę częściej?
Bardzo proszę o wskazówki :)
Krzysztof Piekarz
