Zamierzam spalić tłuszcz... W tym celu jeżdżę na rowerku stacjonarnym
5-7x w tyg. Jednak nie wiem czy to nie za bardzo przeciąża mój organizm... Efekty są , ponieważ w 2 tyg zgubiłem 4-5 kg. Muszę dodać, że przez te 2 tyg. jeździłem 1h dziennnie, a po 2 tyg. zwiększyłem czas do 2 h dziennie( 2 godz. bez przerwy)). Waga poszła z 90 do 85 kg.;) Muszę jednak się przyznać, że biorę mocny spalaczyk oraz mam dietę ubogą w węglowodany;) ale po 4 dniach 2-godzinnej jazdy poważnie odczuwam zmęczenie nóg... Czy lepiej będzie powrócić do jednej godz dziennie, czy może mój organizm po pewnym czasie się przyzwyczai do takiego wysiłku. Poniżej fotka mojej 2-godzinnej jazdy;)

5-7x w tyg. Jednak nie wiem czy to nie za bardzo przeciąża mój organizm... Efekty są , ponieważ w 2 tyg zgubiłem 4-5 kg. Muszę dodać, że przez te 2 tyg. jeździłem 1h dziennnie, a po 2 tyg. zwiększyłem czas do 2 h dziennie( 2 godz. bez przerwy)). Waga poszła z 90 do 85 kg.;) Muszę jednak się przyznać, że biorę mocny spalaczyk oraz mam dietę ubogą w węglowodany;) ale po 4 dniach 2-godzinnej jazdy poważnie odczuwam zmęczenie nóg... Czy lepiej będzie powrócić do jednej godz dziennie, czy może mój organizm po pewnym czasie się przyzwyczai do takiego wysiłku. Poniżej fotka mojej 2-godzinnej jazdy;)

Krzysztof Piekarz