Witam, zacznę od tego że zacząłem lecieć FBW na dwa zestawy, oczywiście mam w planie drążek, ale mam problem; nachwytem podciągnę się zero razy, nawet mowy nie ma bym podniósł swoje cielsko [178cm, 80kg], podchwytem te 4 razy się podniosę, problem jest taki że wolałbym nabyć umiejętność podciągania się nachwytem wiec pytaniem jest czy męczyć ten podchwyt do jakiegoś tam pułapu np. 3x10 i wziąć się na nachwyt czy próbować od razu nachwyt z negatywami lub krzesłem? W ogóle podchwyt ma jakieś przełożenie na nachwyt by nie było jaj że będę mistrzem świata w podchwycie a w nachwycie dalej zero :D
Posiadam ten drążek z możliwością podciągania się uchwytem młotkowym, może to katować?
z góry dzięki za pomocne podpowiedzi
Posiadam ten drążek z możliwością podciągania się uchwytem młotkowym, może to katować?
z góry dzięki za pomocne podpowiedzi
Krzysztof Piekarz