Witam
Od niedawna cwicze w domowych warunkach metoda Lafaya zaczelem znacznie wiecej jesc choc nie mam dobrze zbilansowanej diety mimo to po ok 1.5miesiaca na wadze z 58.5 zrobilo sie 63.3kg choc wizualnie nic mi nie przybylo tym bardziej to dziwne ze jestem ekto i wiem, ze gdyby po tym czasie wpadl choc 1KG to bylo by i tak dobrze.Pytanie gdzie sa te kilogramy? jak dlugo moga zalegac w jelitach dodam, ze waze sie tylko rano na pusty zoladek.Brzydko mowiac wyprozniam sie regularnie raz dziennie na bole brzucha nie narzekam.Dodam jeszcze ze strasznie mam nadety brzuch choc mnie nie boli, ale zaczyna mnie to martwic.Czy ktos mial/ma taki problem i czy dalej powinienem trzymac tej poniekad "diety" czy zrobic sobie kilka dni przerwy na oczysczenie jelit, ale przy tym nie robic przerwy od treningow?
Od niedawna cwicze w domowych warunkach metoda Lafaya zaczelem znacznie wiecej jesc choc nie mam dobrze zbilansowanej diety mimo to po ok 1.5miesiaca na wadze z 58.5 zrobilo sie 63.3kg choc wizualnie nic mi nie przybylo tym bardziej to dziwne ze jestem ekto i wiem, ze gdyby po tym czasie wpadl choc 1KG to bylo by i tak dobrze.Pytanie gdzie sa te kilogramy? jak dlugo moga zalegac w jelitach dodam, ze waze sie tylko rano na pusty zoladek.Brzydko mowiac wyprozniam sie regularnie raz dziennie na bole brzucha nie narzekam.Dodam jeszcze ze strasznie mam nadety brzuch choc mnie nie boli, ale zaczyna mnie to martwic.Czy ktos mial/ma taki problem i czy dalej powinienem trzymac tej poniekad "diety" czy zrobic sobie kilka dni przerwy na oczysczenie jelit, ale przy tym nie robic przerwy od treningow?
Krzysztof Piekarz