Szacuny
2
Napisanych postów
127
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2064
Hej. Mam nieszczególnie duże pojęcie o treningu mięśni, ale cośtam sie już w ciągu ostatnich lat naczytałem, i jedna rzecz nt. tego trenignu mnie frapuje. Są dwie możliwości, wykonywać cały trenining 3x w tygodniu lub podzielić go na 2 części, 6x w tygodniu. Ta druga opcja jest dla mnie odpowiedniejsza. Kłopot w tym, że ćwiczenie K2 (ciężko je opisać, musisz je znać żeby zrozumieć, polega na opieraniu się o sciane) angażuje - wg. mojej analizy (to nie moje pierwsze podejście do trenignu lafaya) mięśnie tricepsów. Sęk w tym że poprzednie ćwiczenie, D, to właśnie ma na celu - wyrabianie tricepsów. Jak wiadomo każdy mięsień powinien mieć chociaż dzień odpoczynku (w klasycznym trybie), tutaj jak widać troche sie to z tą zasadą kłóci. Może po prostu te ćwiczenie ma mniejszy wpływ na tricepsy niż mi się wydaje. Co o tym myślicie, czy moge tak zrobić i nie stanowi to dużego problemu (tj. podzielić trening, w kolejności jakie to sugierowane w książce - bo trening jest całością, nie mogę wg. własnego widzimisie go modyfikować ani nie zamierzam).
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nie rozumiem Twojego pytania... Przeciez w ksiazce masz opisany trening progresywny, z ustalona iloscia treningow w tygodniu w zaleznosci od poziomu lub ilosci tygodni 'spedzonych' na danym poziomie. Chcesz na podstawie Lafaya ulozyc wlasny trening?
Szacuny
2
Napisanych postów
127
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2064
Nie. W książce są opisane poziomy, tak jak napisałeś. Poziom 1 składa się z 7miu ćwiczeń (potem jeszcze dochodzą dwa, na tym samym poziomie, jak już wzmocnisz mięśnie). A1, D, C1, E, F, G, K2. I teraz, autor pisze: możesz je wszystkie zrobić w jeden dzień, albo podzielić je na dwa: na przykład w jeden dzień a1, d, c1, na drugi e,f,g,k2. Chodzi o to, że - jak napisałem w 1szym poście - ćwiczenie K2 podobnie jak D, w moim mniemaniu, angażuje w sporym stopniu (D tylko) tricepsy. Normalne jest dla mnie gdybym normalnie ćwiczył tricepsy pierwszym ćwiczeniem, a potem je 'dobił' kolejnym, pare ćwiczeń później - ale niedługo później. Natomiast jeśli je podziele na dwa dni, to troche niezbyt OK, bo tricepsy nie będą miały potrzebnego w końcu dnia odpoczynku. O to mi chodzi.
Zmieniony przez - Shiv3r w dniu 2012-07-01 16:48:04
Szacuny
17
Napisanych postów
6881
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
43831
Przyznam że nigdzie nie widzę propozycji podziału poziomu pierwszego. Jest natomiast propozycja dot poziomu II, i jest w niej kwiatek tłumacza, widać chciał być mądrzejszy niż autor.
Masz porównanie polskiego fragmentu z oryginałem:
I tu przez analogię masz odpowiedź na swoje pytanie.
Edit:
Swoją drogą w pierwszej kolejności zwróciłbym tu uwagę na rozbicie nóg a nie trica
Zmieniony przez - wazzup1988 w dniu 2012-07-01 17:05:23
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Przeczytalem ten rozdzial i powiem szczerze, ze nie wiem. Natomiast jezeli chodzi o rozbicie na dwa dni to 1. dnia robilbys tylko po 2 serie A1, C1 i D, wiec nie bardzo widze sens zeby to dzielic. Cwiczyles cos wczesniej? Jaki wynik testu?
Szacuny
2
Napisanych postów
127
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2064
@gsmt
co to znaczy 'nic się nie stanie'. ćwiczenie jest tam dla jakiegoś powodu.
@wazzup1988
widzisz a jednak lepiej się w tym orientuje niż sądziłem :) No właśnie to mnie trochę dziwiło. To jest to drugi a nie pierwszy poziom to bez różnicy bo nie różnią się one wiele i poza tym widać że po prostu spacja jest po prostu, niezmieniona kolejność w żaden sposób - przynajmniej w polskiej wersji.
Teraz to ma dla mnie sens. Mam tylko nadzieje że więcej takich pomyłek w książce nie ma..
wazzup1988
Swoją drogą w pierwszej kolejności zwróciłbym tu uwagę na rozbicie nóg a nie trica ]
Nogi nie są rozbite nigdzie, nie widze. Chyba że chodzi Ci o to że to jest istotniejsze niż tric (z powodu jakiego to nie wiem ale OK).
Zmieniony przez - Shiv3r w dniu 2012-07-01 17:15:55
Szacuny
2
Napisanych postów
127
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2064
@gsmt
jak każdemu zależy mi na jak najlepszych rezultatach, a z motywacją jest czasem ciężko, więc mam nadzieje w krótkim czasie zobaczyć rozsądne postępy - dlatego chce robić w 100% tak jak będę potrafił.
@diego87
cóż po pierwsze cała sesja razem z rozgrzewką i rozciąganiem dość długo trwa (a oprócz tego 3x w tygodniu biegam), poza tym tyle ćwiczeń potrafi być dość wyczerpujące, szczególnie w pierwszym tygodniach (już nie pierwszy raz do tego treningu podchodzę), a jest to inny rodzaj zmęczenia niż ten po treningu aerobowym.
Szacuny
17
Napisanych postów
6881
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
43831
Poziomy I i II różnią się i to sporo, i ćwiczeniami i sugerowaną liczbą/progresją powtórzeń. Ty wymieniłeś ćw z pierwszego poziomu, przykładowo ćw D w poziomie II nie występuje w ogóle.
Nie żadna spacja tylko zmieniony układ, to polski mędrzec zrobił "podział na spację", w oryginale masz rozbite na klatka+plecy+triceps / nogi+brzuch.
Nogi są rozbite w wersji PL, w jednym dniu E a w drugim F (patrz mój screen, no chyba że Ty masz jakieś inne wydanie książki, nie znaju).
Edit:
A dokładniej - polski szpec popatrzył zapewne na pełny układ całego poziomu, zobaczył że w propozycji podziału ćw są w innej kolejności, prawdopodobnie pomyślał "ha, autor się coś yebnął, to ja naprawię", no i "naprawił". chęci były, zabrakło wiedzy
Zmieniony przez - wazzup1988 w dniu 2012-07-01 17:26:13