bo z definicji to tym zawodnikiem jest, tylko ze zaj**iscie slabym
...
Z definicji jest kazdy kto wejdzie do klatki, wiec sam Robert tez. Tyle, ze po 2 miesiacach treningu to jest jeszcze żółtodziob w ujeciu amatorkim-klubowym, od nieutalentowanych amatorow dzieli go ocean umiejetnosci i doswiadczenia o srednio utalentowanych nie wspomne. Przeciez on trafil do MMA tylko dlatego, ze byl znany z Big Brothera, mial jakies tam papiery na przeszlosc w SW i KSW moglo miec jak najwieksza pewnosc, ze jako kompletny zoltodziob parterowy i niezbyt wybitny, nieczynny bokser, nie zagrozi przypadkiem Pudzilli.
Zmieniony przez - seba5700 w dniu 2012-06-19 06:51:16
Zmieniony przez - seba5700 w dniu 2012-06-19 06:51:16
In the warriors code
There's no surrender
[http://www.mypersonality.info/seba5000/]
...
Samo to że wychodzi do ringu, nie ważne z kim na gali jest na swój sposób lekceważeniem innych zawodników. Najman, Burneika to jest jeden h*j.
...
To bylo akurat odwazne. Jakby Shaq wychodzil do ringu MMA z Mannym Pacquiao tez by nie musial trenowac, mimo ze ten drugi to legenda boksu...
In the warriors code
There's no surrender
[http://www.mypersonality.info/seba5000/]
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Serial pt. "Hardcorowy Koksu" c.d.
Następny temat