Aaa to nie, jestem z okolic Katowic, ale klinika chorzowska :)
Miałem już robiony test na hormony nadnerczy (przez 2 h leżysz w łóżku, krew, dostajesz furosemid i przez 3h nonstop musisz chodzić
i krew), ale wyniki dopiero za kilka tyg. Jutro jeszcze rezonans przysadki po południu i spokój od szpitala na jakiś czas ;)
Już lecę 3 dzień na Clomidzie i nie widzę jakichś szczególnych różnic. W pierwszym dniu wydawało mi się, że jest lepiej, ale to pewnie placebo. Nie wiesz, po ilu dniach może zacząć coś się "dziać"?
Miałem już robiony test na hormony nadnerczy (przez 2 h leżysz w łóżku, krew, dostajesz furosemid i przez 3h nonstop musisz chodzić
i krew), ale wyniki dopiero za kilka tyg. Jutro jeszcze rezonans przysadki po południu i spokój od szpitala na jakiś czas ;)
Już lecę 3 dzień na Clomidzie i nie widzę jakichś szczególnych różnic. W pierwszym dniu wydawało mi się, że jest lepiej, ale to pewnie placebo. Nie wiesz, po ilu dniach może zacząć coś się "dziać"?

Tyle, że głupie lekary zapomniały o wenflonie i mi go wbijały, jak już byłem unieruchomiony w tym chełmie. Kijowo, gdy Ci się wkłuwają, a Ty tego nie widzisz ani nie możesz się poruszyć. Ale samo badanie całkiem ok. Puścili mi przez słuchawki muzyczkę, nawet szybko poszło.
