eeh, ja trenuję aikido bo jestem zbyt agresywny a chciałbym być bardziej szlachetny (filoza mi się tam podoba). Mnie to wycisza, nie szukam tak dymu. Jak trenowałem twardsze sporty to zawsze szukałem awantury - skutki dla obu stron konfliktu były zawsze nieciekawe, a ja się tylko nakręcałem na dalsze rozróby 



Wirda nie opyerdalaj się 