kupnych musli nie tykam batoników też nie, oduczyłam się bo to takie tekturkowe wszystko
robię je sama w domu, pieke, mroże i tak dalej hehehe no spróbuje się przełamać do mięsa.....nie wiem czy się uda ale postaram się...
nono zapoznałam się z dziennikiem Oveja i będę tam częściej...
Sprawdziłam też trening dla początkujacych i od jutra zaczynam! wow! :D
robię je sama w domu, pieke, mroże i tak dalej hehehe no spróbuje się przełamać do mięsa.....nie wiem czy się uda ale postaram się...
nono zapoznałam się z dziennikiem Oveja i będę tam częściej...
Sprawdziłam też trening dla początkujacych i od jutra zaczynam! wow! :D