Witeczka! Napisałem przed chwilą o co mi chodzi, lecz niestety mnie "skasowano". Otórz niedawno wznowiłem biegi. 5km 2-3 razy w tyg. Tyle kiedyś biegałem dla zdrownia. Problem w tym, że miałem jakiś czas temu kilka kontuzji z kolanami, wynikającymi z przeciążenia i jednego wypadku samochodowego. Teraz coś złapałem w prawe i pauzuję miesiąc z małym kawałkiem. Za jakieś parę dni powinno już być ok. Generalnie jeśli mogę opisać stan swoich kolan, określił bym je jako "standardowe" z dużymi skłonnościami do rozciągania (luźne są, skubane!). Stąd pytanie: jak mogę o nie lepiej zadbać? Jak biegać? Czy zażywać jakieś suplementy? /zacząłem miesiąc temu brać siarczan glukozaminy/.
Biegam na żwirowej bieżni stadionu koło domu.
Mam 25 lat, 175cm wzrostu, 75(8)kg, dużo zapału i tętno 50 letniego staruszka;).
Pozdrawiam!
"Na swojego szczekasz?!"
Biegam na żwirowej bieżni stadionu koło domu.
Mam 25 lat, 175cm wzrostu, 75(8)kg, dużo zapału i tętno 50 letniego staruszka;).
Pozdrawiam!
"Na swojego szczekasz?!"
...najgłupszy facet to facet żonaty..

SFD FIGHT CLUB[img]../../buziaki/29.gif" alt="" />
