Szacuny
0
Napisanych postów
61
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
950
Samuray napisałeś : "Wrażenia ... niezbyt pozytywne, na pewno w ciągu następnych 15 minut nie byłbym w stanie podjąć jakiegokolwiek sparingu-treningu."
W treningu crossfit właśnie o to chodzi, żeby dać sobie wycisk, oglądałem o tym nawet ciekawy reportaż na Discovery.
A po za tym nie mam zamiaru po tym treningu iść od razu na matę. Raczej mam zamiar ćwiczyć to rano, lub wieczorem po treningu.
Saida, nie mogę się doczekać tego momentu, kiedy przestanie mi to wystarczać, bo to będzie oznaczać, że mam dobrą wydolność. A na razie to straszny wycisk. Po za tym ten trening można tak urozmajcać, że może być efektywny nawet dla kogoś, kto się specjalizuje w takim Crossficie.
Trening bardzo fajny mi się wydaje bd ćwiczył i zobaczymy jakie będą efekty.
Zmieniony przez - prawiejakmistrz w dniu 2011-12-18 19:59:36
Przegrany jest tylko ten, kto nie podejmuje walki.
Szacuny
9
Napisanych postów
1325
Wiek
52 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
7348
Obecnie czyli 12 godzin po treningu jest całkiem, całkiem. Czuję już obolałe nogi, ale samopoczucie jest OK. Nawet miałem werwę aby coś jeszcze zrobić, ale dam sobie luzik do jutra.
Szacuny
9
Napisanych postów
1325
Wiek
52 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
7348
Nie robiłem go od tamtej pory, ale w skrócie, natlenienie organizmu bardzo dobre, ekstra się czułem, niestety okupione to było ostrymi zakwasami ud. Musze po prostu częściej robić przysiady. Niemniej jednak na drugi dzień po tym crossficie na macie za duzo bym nie powalczył, otępione mięśnie miałem.