Śmiać mi się chcę, kiedy czytam teksty typu, że to żołnierz jest najgorszy w konfliktach zbrojnych. Przeważnie najwięcej do powiedzenia mają ludzie, w ogóle nie związani z tematem wojska. Mój ojciec jest wojskowym, obecnie jest na misji w Afganistanie, w Ghazni. Jak pokazują ostatnie dni, wcale nie jest tam spokojnie. Nie uważam, aby mój ojciec, czy tysiące innych stacjonujących tam ojców, mężów, synów byli winni tej wojnie. Nie mam oczywiście klapek na oczach, dobrze zdaję sobie sprawę, że w tamtym miejscu to my jesteśmy jednymi z najeźdźców i nikt nas tam nie zapraszał.
Gdyby nie to, że USA najeżdża takie kraje pod przykrywką wprowadzenia demokracji podatki w stanach byłyby znacznie wyższe, na paliwo prawdopodobnie nie byłoby Cię stać, ale jeśli nawet, to znacznie uderzałoby to po Twojej kieszeni, nie tak jak dziś. To samo w Polsce.
Wielkie oburzenie grona pacyfistów po obejrzeniu takiego filmiku, jak ten zamieszczony na początku tematu. W mediach kłamstwa polityków, za to ten filmik mówi prawdę? Mamy tu do czynienia z przejaskrawieniem w drugą stronę, z czego niewielu ludzi podnieconych taką sklejką materiałów video wydaje się zdawać sobie sprawę. Czemu nie ukazano tutaj jak buduje się szkoły, prowadzi edukację, finansuje życie lokalnej społeczności, szkoli lokalne siły z pieniędzy Nato, stanów, czy nawet Polski? Materialnie nasze działania zbrojne wcale nie przynoszą wymiernych korzyści.
Jeszcze z innej beczki. Nikt nie chce Polskiego wojska w Afganistanie?
Ale uczestniczyć we wszelakich paktach, być członkiem nato to każdy by chciał? Tak za frajer? Tak się nie da moi drodzy. By uczestniczyć w pewnych sferach, w których teraz możemy brać udział, nie można być biernym, tak po prostu już jest.
Zanim ktoś po raz kolejny wyda swobodny osąd, radziłbym się jeszcze raz zastanowić, a najlepiej ugryźć w język, bo siedzieć na dupie w ciepłym mieszkanku, w wolnym kraju, oglądać manipulacyjne bzdety w internecie i ogłaszać jak to jest źle prowadzona polityka i jakimi zbójami są żołnierze biorący udział w wojnie.. Ze względów grzecznościowych powiem, iż jest co najmniej nieprzyzwoite.
Pragnę dodać jeszcze, że mimo tego, iż nasze wojska biorą udział w nie swojej wojnie, odwalają tam kawał świetnej roboty.
Na sam koniec pragnę dodać, jestem przeciwny wojnie w Afganistanie. Jednak tym wszystkim z popękanymi sercami radzę poszperać głębiej co robili tam talibowie z ludnością, zanim wojska koalicji wkroczyły.
Pozdrawiam gorąco.
Zmieniony przez - Nalas w dniu 2011-12-23 03:48:45
Gdyby nie to, że USA najeżdża takie kraje pod przykrywką wprowadzenia demokracji podatki w stanach byłyby znacznie wyższe, na paliwo prawdopodobnie nie byłoby Cię stać, ale jeśli nawet, to znacznie uderzałoby to po Twojej kieszeni, nie tak jak dziś. To samo w Polsce.
Wielkie oburzenie grona pacyfistów po obejrzeniu takiego filmiku, jak ten zamieszczony na początku tematu. W mediach kłamstwa polityków, za to ten filmik mówi prawdę? Mamy tu do czynienia z przejaskrawieniem w drugą stronę, z czego niewielu ludzi podnieconych taką sklejką materiałów video wydaje się zdawać sobie sprawę. Czemu nie ukazano tutaj jak buduje się szkoły, prowadzi edukację, finansuje życie lokalnej społeczności, szkoli lokalne siły z pieniędzy Nato, stanów, czy nawet Polski? Materialnie nasze działania zbrojne wcale nie przynoszą wymiernych korzyści.
Jeszcze z innej beczki. Nikt nie chce Polskiego wojska w Afganistanie?
Ale uczestniczyć we wszelakich paktach, być członkiem nato to każdy by chciał? Tak za frajer? Tak się nie da moi drodzy. By uczestniczyć w pewnych sferach, w których teraz możemy brać udział, nie można być biernym, tak po prostu już jest.
Zanim ktoś po raz kolejny wyda swobodny osąd, radziłbym się jeszcze raz zastanowić, a najlepiej ugryźć w język, bo siedzieć na dupie w ciepłym mieszkanku, w wolnym kraju, oglądać manipulacyjne bzdety w internecie i ogłaszać jak to jest źle prowadzona polityka i jakimi zbójami są żołnierze biorący udział w wojnie.. Ze względów grzecznościowych powiem, iż jest co najmniej nieprzyzwoite.
Pragnę dodać jeszcze, że mimo tego, iż nasze wojska biorą udział w nie swojej wojnie, odwalają tam kawał świetnej roboty.
Na sam koniec pragnę dodać, jestem przeciwny wojnie w Afganistanie. Jednak tym wszystkim z popękanymi sercami radzę poszperać głębiej co robili tam talibowie z ludnością, zanim wojska koalicji wkroczyły.
Pozdrawiam gorąco.
Zmieniony przez - Nalas w dniu 2011-12-23 03:48:45
