Siemka!
Robię sobię taki prosty, skromny trening w somu z hantelkiem.
Trochę pompek, na górne częsci ciała cwiczenia z waszego atalsu(ktory jest zaj**isty) i tyle. Robię ćwiczenia poki już nie mam siły podnieść się/hantla. Kazde cwiczenie dopoki moga czy max. liczbe powtorzen.
1. Czy to da mi jakies rezultaty?
2. Opłaca się robić brzuch (nie zależy mi na fotkach na fejsa, popisywaniu się, a raczej balansie itp.) Jeśli tak, to jak?
Robię sobię taki prosty, skromny trening w somu z hantelkiem.
Trochę pompek, na górne częsci ciała cwiczenia z waszego atalsu(ktory jest zaj**isty) i tyle. Robię ćwiczenia poki już nie mam siły podnieść się/hantla. Kazde cwiczenie dopoki moga czy max. liczbe powtorzen.
1. Czy to da mi jakies rezultaty?
2. Opłaca się robić brzuch (nie zależy mi na fotkach na fejsa, popisywaniu się, a raczej balansie itp.) Jeśli tak, to jak?
Krzysztof Piekarz