jak w temacie.
po kazdym terningu mam ogromny problem. Na stopach od spodu na poduszce stopy za duzym palcem robia mi sie pecherze wypelnione krwia. Jezeli trening dluzszy to pecherz peka. Niestey dzieje sie tak od kilku lat, zmiana modeli butów, roznego rodzaju skarpetek nie pomaga.
Tak jak by stopa ruszala sie minimalnie w srodku (ruch poprzez tarcie miedzy stopa a askarpetka a butem) i odparzala. Po kilku tygodniach mam juz 3 warstwy takich pecherzy pod pecherzami i musze robic 2 tygodnie przerwy. Probowalem idealnie dopasowanych scisle butow - ale i tak rusz stopy minimalny zawsze jest (skarpetka) i pecherz wypelniony krwia sie robi. Niestety musze pozniej wycinac cala poduszke aby wogole moc chodzic (choc i tak po treningu poruszam sie jak kaczka).
bede wdzieczny za pomoc badz jakas rade ...
po kazdym terningu mam ogromny problem. Na stopach od spodu na poduszce stopy za duzym palcem robia mi sie pecherze wypelnione krwia. Jezeli trening dluzszy to pecherz peka. Niestey dzieje sie tak od kilku lat, zmiana modeli butów, roznego rodzaju skarpetek nie pomaga.
Tak jak by stopa ruszala sie minimalnie w srodku (ruch poprzez tarcie miedzy stopa a askarpetka a butem) i odparzala. Po kilku tygodniach mam juz 3 warstwy takich pecherzy pod pecherzami i musze robic 2 tygodnie przerwy. Probowalem idealnie dopasowanych scisle butow - ale i tak rusz stopy minimalny zawsze jest (skarpetka) i pecherz wypelniony krwia sie robi. Niestety musze pozniej wycinac cala poduszke aby wogole moc chodzic (choc i tak po treningu poruszam sie jak kaczka).
bede wdzieczny za pomoc badz jakas rade ...
Krzysztof Piekarz
