Szacuny
1938
Napisanych postów
17102
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
90281
Dla mnie Oyama jest autorytetem. Przeważnie ten kto ma takie jaja, żeby ryzykować swoje życie w osiągnięciu celu, jest mądry, bo w takich sytuacjach nagle dostrzega się zazwyczaj więcej rzeczy niż normalnie.
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
Szacuny
0
Napisanych postów
142
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
5571
Jak dla mnie powinno sie trzymać jakiś poziom i nie dac sie prowokować. No ale jak ktoś usilnie prosi sie o brutalniejszy sposob wyrazenia sprzeciwu to jestem jak najbardziej za tym. No sory ale jak wiecznie bedziesz milczal, dajac sie gnoic to wreszcie inni to pod lapią i zacznie sie koszmar. Od jednej p***y na pysk tragedi nie bedzie a koles sie na przyszłość zastanowi za nim zacznie obrażać kogoś bez powodu. To dla mnie zawsze ostateczność ale jak sie nie da prośbą ani groźbą to co pozostaje ? Mam wiecznie uciekać i dać pluć sobie w twarz ? Dam na pluc jednej osoobie to inni uznaja ze to coś normalnego. Nie jestem zakompleksiony mam do siebie dystans potrafie sie smiać z samego siebie. Z tym że jak ktoś przekroczy granice zwracam uwage, popełni kilka błedów wybaczam ale jak sobie mysli że bedzie mnie obrażał bo to lubi to sie niestety przejedzie. :] " wojownika może obrazić każdy, ale nie każdy zdaży go przeprosić" jeżeli kogoś rodzice nie potrafią wychować to czasem obcy musi kultury na uczyć.
Wojownicy bądźcie czujni to są czasy nie spokojne
Serca od strachu wolne
W głowach myśli nie pokorne Jeśli życie jest walką to my wygramy tą wojnę
Szacuny
2
Napisanych postów
603
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
3131
Autor zapewne dał się obrazić bez konsekwencji i ma teraz za swoje. Sam miałem kilka takich przykładów gdzie pstanowiłęm posłuchać porad mamy z dzieciństwa o byciu grzecznym, księdza o nastawianiu drugiego policzka i odpuściłem. Później się to ciągnęło a skutek był taki że w wielu przypadkach i tak wcześniej czy później musiałem zareagować,. Niekoniecznie musi to byc bójka przecież. Można kogoś obrazić, zgnoić, sprowokować. Innymi słowy w inteligentny sposób odwrócić sytuację. Niech delikwent martwi się czy dać w pysk czy nie i pisze na forum co powinien zrobic. ;) Trzeba jednak liczyc sie z konsekwencjami ze swojej strony. Z dwojga złego lepiej, żeby się Ciebie bali aniżeli mieć spokój i być popychadłem żalącym się na forum.