witam was wszystkich ;)
chcialam was prosic o poradę. mam 181cm wzrostu i ważę 64-65kg. do tej pory biegalam/jezdzilam na rowerze po +1h praktycznie codziennie, no moze raz w tygodniu nie. spalilam troche tluszczu, ale moim priorytetem jest spalic troche tluszczyku jeszcze z nog i je wyrzezbic. codziennie robie przysiady i wymachy oraz się rozciągam, dieta; brak (oczywiscie nie jem gowien, duzo wody, jak jogurt to naturalny, warzywa itp), ale kalorii raczej nie ograniczam. i chcialam sie was spytac czy nie przesadzam moze z areobami? moze lepiej by bylo max 4 razy w tygodniu + jakies bardziej intensywne cwicznia na nogi? jak sadzicie?
ps nie mam grubych nog zalezy mi na wyrzezbieniu glownie ud i posladkow, lydki juz sa bdb wyrzezbione bo sa twarde, a jak napne to juz w ogole. moze ograniczyc areoby i robic tee 8minute legs/buns?
zdaje sie na Was! pozdarwiam :)
chcialam was prosic o poradę. mam 181cm wzrostu i ważę 64-65kg. do tej pory biegalam/jezdzilam na rowerze po +1h praktycznie codziennie, no moze raz w tygodniu nie. spalilam troche tluszczu, ale moim priorytetem jest spalic troche tluszczyku jeszcze z nog i je wyrzezbic. codziennie robie przysiady i wymachy oraz się rozciągam, dieta; brak (oczywiscie nie jem gowien, duzo wody, jak jogurt to naturalny, warzywa itp), ale kalorii raczej nie ograniczam. i chcialam sie was spytac czy nie przesadzam moze z areobami? moze lepiej by bylo max 4 razy w tygodniu + jakies bardziej intensywne cwicznia na nogi? jak sadzicie?
ps nie mam grubych nog zalezy mi na wyrzezbieniu glownie ud i posladkow, lydki juz sa bdb wyrzezbione bo sa twarde, a jak napne to juz w ogole. moze ograniczyc areoby i robic tee 8minute legs/buns?
zdaje sie na Was! pozdarwiam :)
Krzysztof Piekarz