Szacuny
0
Napisanych postów
50
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
525
Ćwiczyłem w kilku klubach zawsze stójkę. Mam problem ćwicząc na sali gimnastycznej zawsze zrywam sobie skórę na spodzie stopy. Ćwicząc na sali ze specjalnymi matami nie miałem takiego problemu. Ćwiczę już od 2,5 miesiąca na sali gimnastycznej i za każdym razem zrywam sobie skórę potem muszę robić przerwę na tydzień. Kiedyś już trenowałem na sali gimnastycznej kick boxing i nie mogłem nigdy sobie z tym poradzić. Czytałem że niby skóra powinna stwardnieć. Ale nie w moim przypadku. Z tego co pamiętam na taekwondo niektórzy trenowali w specjalnych butach. Czy takie buty mogą się sprawdzić w kick boxingu lub MT ? Czy może powinienem używać jakieś specjalną maść na spód stopy? Poradzcie koledzy.
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
39
Ja też sobie zrywam skórę, fakt piecze cholernie, ale żeby robić sobie przerwę? Raz paskudnie mi się rozwaliło to przykleiłem plaster, może ty też tak rób. Ogólnie chodź dużo boso.
Szacuny
9
Napisanych postów
1719
Wiek
41 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
34084
Owijaj duzego palca plastrem (domyslam sie, ze wlasnie tu dochodzi do otarc). Ale cwicz tez na boso, z czasem skora sie wyrabia, minusem calej sytuacji jest to, ze musisz ja kilka razy zetrzec zeby zaczela sie robic grubsza. Buty raczej odpadaja, nikt nie chce byc kopany buciorem i otarty podeszwa.
They are the weakest, however strong, who have no faith in themselves or their own.
Szacuny
0
Napisanych postów
50
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
525
Używałem plastrów ale przy kopnięciach zawsze mi się szybko zrywały. Zastanawiałem się nad butami do taekwondo ale jakby nie bylo one maja twardą podeszwę. W sparingach nie dopuszczalne jest używanie takich butów. Jeden front kick i kolega ma rozciecie na twarzy. Nie mam takich problemow na macie ale zwykla sala gimnastyczna to po prostu katastrofa. W****iam się przez takie coś bo to tak cholernie boli ze nie mozna sie skupic . Każdy przycisniecie rany piecze i boli. Wydaje mi sie ze taka juz moja genetyka i zawsze bede sobie zrywal ta skore. Bo pamietam ze kiedys tez nie moglem sobie z tym poradzic. Czas mi nie pomagał. Rana sie goila a potem znowu to samo. :/
Szacuny
68
Napisanych postów
1815
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35261
Na sparingach używacie front kicków na twarz? myślałem że to jest raczej takie mało przyjemne kopnięcie że raczej na zawody tak, ale w klubie na koledze odpuszcza się.
Klej plastrem dokładniej po prostu, okręć parę razy więcej żeby nie spadł i powinno nie być problemu Raczej wątpię żeby była możliwość mieć taką genetykę że skóra nie stwardnieje.... może to kwestia tych przerw co robisz jak tylko się zedrze...
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka