Szacuny
0
Napisanych postów
73
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
24047
Odświeżam co by nie zakładać nowego tematu.
Jak jest z tymi licencjami ? Jeśli lokal zatrudnia kogoś z agencji to wiadomo, że taki pracownik ma licencję, jednak czy jest ona konieczna ? Często widzi się, że na bramce stoją w większości ludzie, którzy maja inną pracę a w ten sposób sobie dorabiają, licencji nie posiadając. Jak to wygląda prawnie ? Jeśli ktoś robi "na czarno" to wiadomo, ale legalnie ? Umowa/zlecenie ? Druga sprawa, patrząc ze strony prawa, jeśli bramkarz ma licencje a nadużyje swojej "władzy" może być skazany zgodnie z art a z osobami bez licencji ? Zostaje jedynie proces z powództwa cywilnego ?
Szacuny
77
Napisanych postów
11983
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
79498
Osoba bez licencji może tylko grzecznie poprosić o opuszczenie lokalu,jak ktoś nie zachowuje się właściwie.Nie ma żadnego prawa,oprócz wyjątku obrony koniecznej do stosowania siły i i innych środków przymusu bezpośredniego wobec innych osób.Ludzie nie znają swoich praw i często odpuszczają,bo nie wiedzą co ochrona lokalu,może a czego nie.Sam mam dość duże doświadczenie w branży ochrony,posiadam licencję,stałem kilka lat na bramce i wiem jak można udupić zgodnie z prawem podpadniętego bramkarza bez licencji,lub z licencją.Można mocno koło du.py takiemu zrobić,jeśli domniemany awanturnik został przez bramkarza poszarpany,lub uderzony i wyprowadzony siłą z lokalu,bo bramkarzowi ktoś się nie spodobał(są tacy,czuby są w każdej branży).Jedyny warunek,to dana osoba zgłaszająca zdarzenie musi być trzeźwa,bo inaczej wezwana Policja wiadomo komu uwierzy,no i najlepiej mieć świadka zdarzenia.Piszę to,bo jestem za normalnością w tej branży,a cwaniaków na bramkach czasem widać i warto niektórych przytemperować zgodnie z obowiązującym prawem.
Legalnie można być zatrudnionym na bramce,ale robi się to za pośrednictwem firm ochrony.Pracowałem tak,że byłem zatrudniony poprzez firmę ochrony,a firmy na oczy nigdy nie widziałem
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Szacuny
0
Napisanych postów
73
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
24047
Czyli teoretycznie (a właściwie praktycznie, bo większość osób, które znam tak właśnie pracuje) osoba bez żadnej licencji może "stać" legalnie na bramce ?
Także jestem za normalnością i argumentem słowa niż siły, ale wiadomo jak bywa. Z tego co udało mi się wywnioskować z artykułów prawa ew poszkodowana osoba ma większe schody właśnie w przypadku delikwenta bez licencji (pozostaje pozew cywilny).
Szacuny
2342
Napisanych postów
30806
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
271992
Czyli teoretycznie (a właściwie praktycznie, bo większość osób, które znam tak właśnie pracuje) osoba bez żadnej licencji może "stać" legalnie na bramce ?
oczywiscie ze może.
Jeśli właściciel danego lokalu nie wymaga od przyszłego pracownika zadnej licencji to pracownik moze stać na bramie bez licencji.
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
0
Napisanych postów
44
Wiek
36 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
12260
to troche dziwne bo ostatnio byłem na rozmowie i właściciel mówił ze weszła jakaś ustawa, dzięki której już nie trzeba mieć licencji tylko wystarcza "masówka"
Szacuny
0
Napisanych postów
44
Wiek
36 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
12260
oczywiście chodzi o ochrone dyskoteki. Sam specjalnie zapytałem bo chciałem wiedzieć czy mam szanse na taką prace bez licencji, a właściciel powiedział ze dawniej było to wymagane ale prawo się zmieniło i ze teraz wystarczy "masówka" i ma sie pełne prawa pracownika ochrony.
Szacuny
2342
Napisanych postów
30806
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
271992
to Cię właściciel wprowadził w błąd
Zwykły pracownik ochrony(nawet taki mający kurs ochrony imprez masowych) nigdy nie będzie miał takich samych praw jak licencjonowany pracownik ochrony,bezpośrednio wynika to z ustawy o ochronie osób i mienia.
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"