Szacuny
0
Napisanych postów
24
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
241
Po pierwsze - szanse obrony 6 narąbanych przed 15 trzeźwymi są takie jak to że gargamel cię porwie. Po drugie: Jeśli już to zawsze polecam gaz. Dobry gaz kosztuje z 5 dych ale jest warty swojej ceny. Dobry to taki który ma 15 % OC wzwyż i ok. 50ml. pojemności.
Ale naprawdę, po pijaku, z gazem czy bez niego tyle samo zdziałasz.
Paralizatory to wg. mnie straszna beznadzieja bo wymagają zwarcia się z przeciwnikiem.
Za to godne polecenia są tasery tyle że kosztują 5 tysi sztuka i wymagają pozwolenia.
Szacuny
31
Napisanych postów
1359
Wiek
40 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
22410
W sumie podobało mi się to co powiedział z tym bankiem.Ale to was zgubiło można było powiedzieć po prostu że nie.Albo coś zażartować że już wszystko przepite.Albo za pierwszym razem pójść stamtąd jak wyczuliście że coś się kroi a nie czekać 10 min.Może to takie się wydawać tchórzowskie ale samemu człowiek prawie nic nie zdziała.Zwłaszcza jak nie jest u siebie.I nie zna tych osób.
Szacuny
2
Napisanych postów
211
Wiek
32 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2423
no to teraz jak was pobili to teraz macie motywacje żeby iść na siłownie :D jak będziecie tacy 2 na 2 to wtedy myślę że nie ruszą was :P po za tym 6 vs 15 to nie ma przebacz :D z takiego pojedynku nie wyjdzie się bez ran :D
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Zainwestuj z kumplami w radziecki czołg i wóź się tym po mieście, gwarantuję, że będziesz nietykalny. Jeśli zaś chcesz obronić się bez użycia gadżetów to zaproponuję to co już proponowałem innym - klasztor shaolin. Po 20 latach nauczysz się techniki która polega na wypowiedzeniu formuły "wiedz, że coś się dzieje" co skutkuje natychmiastowym przywołaniem ks. Natanka który jak wiemy wali niezłe haki.