Witam.
Mam 17 lat, ważę 65 kg, na szosię jeżdzę prawie rok, na początku zaczynałem spokojnie, po 15 km, ćwiczyłem 3 razy w tyogdniu (renegeracja musi być). Ostatnio zacząłem mieć więcej czasu, więc chcę zacząć robić jakieś większe wypady. Mieszkam w Wałbrzychu, na ogoł jeżdzę trasy po 30-35 km 3 razy w tygodniu.
Mam zamiar zacząć jeździć 120 km na jednej trasie 2-3 razy w tygodniu. Mam pytanie więc, czy to ma sens, czy nie jest to za duzo, a jeśli nie, to jaką formę węglowodanów brać na drogę?
Z góry dziękuje za opdpowiedzi.
Pozdrawiam.
PS. Rower to nie jest jedyna forma treningu, sporadycznie ćwiczę na siłowni oraz biegam + 3 godziny wf'u w tygodniu. Po treningu na rowerze rozciągam się.
Zmieniony przez - Renegate w dniu 2011-06-04 21:35:12
Mam 17 lat, ważę 65 kg, na szosię jeżdzę prawie rok, na początku zaczynałem spokojnie, po 15 km, ćwiczyłem 3 razy w tyogdniu (renegeracja musi być). Ostatnio zacząłem mieć więcej czasu, więc chcę zacząć robić jakieś większe wypady. Mieszkam w Wałbrzychu, na ogoł jeżdzę trasy po 30-35 km 3 razy w tygodniu.
Mam zamiar zacząć jeździć 120 km na jednej trasie 2-3 razy w tygodniu. Mam pytanie więc, czy to ma sens, czy nie jest to za duzo, a jeśli nie, to jaką formę węglowodanów brać na drogę?
Z góry dziękuje za opdpowiedzi.
Pozdrawiam.
PS. Rower to nie jest jedyna forma treningu, sporadycznie ćwiczę na siłowni oraz biegam + 3 godziny wf'u w tygodniu. Po treningu na rowerze rozciągam się.
Zmieniony przez - Renegate w dniu 2011-06-04 21:35:12
Krzysztof Piekarz