Szacuny
11179
Napisanych postów
52130
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Dobra teraz wyobrażcie sobie jak taki koleś jak ja np;180 wz i 70 kg ma walczyć z tego samego wzrostu 95kg koksem dodam że ćwiczyłem np kick boxing i boks ie jak on mnie walnie to zabije i co jak z takim walczyć nie wdawając seę w zapasy na ziemi , da się?
Szacuny
5
Napisanych postów
7936
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
45419
przyjedz do mnie do piwnicy to zobaczysz ze nie taki diabel straszny ... ( sorry Boruta:)
)
tak serio to robie sparingi z takimi typami i nie jest tak znowu zle, fakt ze maja ta mase ale tu nastepuje przede wszystkim aspekt psychologiczny.
Boisz sie ze jak jest koles wiekszy to musi byc silniejszy, mowie ci znam typow ktorzy wygladaja jak buldogi a pierwsi spierdzielaja.
Koksy zmieniaja twoje cialo ale woli walki i umiejetnosci napewno nie dodaja.
Musisz wykorzystac inne atuty bycia szczuplym np szybkosc, zwinnosc.
I przed wszytskim bic glowa a nie miesniami.
z gówna powstałeś i gównem sie staniesz( jak mnie zaatakujesz:)