witam,
byc moze to dla was bedzie glupie pytanie, ale mnie strasznie ciekawosc zżera, a nie znam sie wiec pytam jak to jest z tym Burce Lee, czy on na prawde byl dobry? czy walczyl gdziekolwiek i wygral z kimkolwiek?
pytam bo przeczytalem post pt. Bruce Lee vs Mike Tyson i ludzie tam pisali ze Mike nie mialbym szans z Burce Lee.
jak powiedzialem nie znam sie, ale dla mnie takie porownanie jest po prostu smieszne i nie wiem czy w tym poscie jaja sobie ludzie robili czy co.
aha, zeby nie bylo niedomowien, uwazam ze Mike nie mialby co robic z Bruce Lee.
byc moze to dla was bedzie glupie pytanie, ale mnie strasznie ciekawosc zżera, a nie znam sie wiec pytam jak to jest z tym Burce Lee, czy on na prawde byl dobry? czy walczyl gdziekolwiek i wygral z kimkolwiek?
pytam bo przeczytalem post pt. Bruce Lee vs Mike Tyson i ludzie tam pisali ze Mike nie mialbym szans z Burce Lee.
jak powiedzialem nie znam sie, ale dla mnie takie porownanie jest po prostu smieszne i nie wiem czy w tym poscie jaja sobie ludzie robili czy co.
aha, zeby nie bylo niedomowien, uwazam ze Mike nie mialby co robic z Bruce Lee.
No pain, no gain!
Krzysztof Piekarz
Jego przemyślenia na temat SW,książki, filmy, szybkość uderzenia o czymś świadczą.
co to za konstrukcja zdania, bo nic nie rozumiem?
. nie przeczytalem przed wyslaniem sory