sama nie wiem jak to opisać.od kilku tyg dokucza mi okresowo okropny ból pod kolanem lewym.otóz objawia on się w następujący sposób:
kiedy kucam i po prostu zwyczajnie chce wstać (wybijam się zazwyczaj prawą nogą)przeskakuje mi przeokropnie cos pod lewym kolanem tam gdzie jest zgięcie.To jest cos w stylu jakby w pewnym momencie nachodziła kosc na kosc.Wtedy szybko wstaję zeby nie skręcić kolana(wydaje mi sie ze mogłoby do tego dojsc) towarzyszy mi tak ogromny ból przez około 2 minuty ze bledne i trzęse się z bólu.Czasami az idzie do omdlenia.Zdarzyło mi się to 2 razy dziś po raz kolejny.Jest to tak bolesne ze boję się kucać. Teraz noga cały czas boli i delikatnie kuleję.Jeżeli chodzi o kolanka to do jakiegos czasu mam czasem dziwne bóle kolan(jakby były zastane ,dziwnie czasem piszczą kiedy rozciągam się i robię głęboki skłon wtedy mając głowę blisko kolan słyszcze jak dosłownie piszcą jak nienaoliwiona furtka.Nie wiem co sie dzieje.ogolnie zawsze miałam problem z prawą nogą(grubsza o 1,5 cm i czasami mocno bolące mięśnie,ale myślę ze to od skoliozy).Podpowiedzcie co moze byc z tym kolanem.To jest cos w stylu niedokończonego skręcenia.ogólni staram sie być aktywna.cwicze około 3 razy w tyg .Joga pilates,sporo chodzę.Choc ostatnio zaniedbałam aktywnosc fizyczną ,przyznaję.Piszice co to moze byc .
kiedy kucam i po prostu zwyczajnie chce wstać (wybijam się zazwyczaj prawą nogą)przeskakuje mi przeokropnie cos pod lewym kolanem tam gdzie jest zgięcie.To jest cos w stylu jakby w pewnym momencie nachodziła kosc na kosc.Wtedy szybko wstaję zeby nie skręcić kolana(wydaje mi sie ze mogłoby do tego dojsc) towarzyszy mi tak ogromny ból przez około 2 minuty ze bledne i trzęse się z bólu.Czasami az idzie do omdlenia.Zdarzyło mi się to 2 razy dziś po raz kolejny.Jest to tak bolesne ze boję się kucać. Teraz noga cały czas boli i delikatnie kuleję.Jeżeli chodzi o kolanka to do jakiegos czasu mam czasem dziwne bóle kolan(jakby były zastane ,dziwnie czasem piszczą kiedy rozciągam się i robię głęboki skłon wtedy mając głowę blisko kolan słyszcze jak dosłownie piszcą jak nienaoliwiona furtka.Nie wiem co sie dzieje.ogolnie zawsze miałam problem z prawą nogą(grubsza o 1,5 cm i czasami mocno bolące mięśnie,ale myślę ze to od skoliozy).Podpowiedzcie co moze byc z tym kolanem.To jest cos w stylu niedokończonego skręcenia.ogólni staram sie być aktywna.cwicze około 3 razy w tyg .Joga pilates,sporo chodzę.Choc ostatnio zaniedbałam aktywnosc fizyczną ,przyznaję.Piszice co to moze byc .
Krzysztof Piekarz
