dobra sporo mnie nie było, ale z racji tego że zawody za tydzień postanowiłem coś napisać.
tak więc od czasu ostatniej relacji mój trening wyglądał mniej więcej tak:
poniedziałek : klata+troche barków
wyciskanie na ławeczce prostej, wyciskanie głową w dół,naprzemienne podnoszenie bokiem hantli z wyciskaniem ich stojąc, no i zdecydowałem się robić pompki na poręczach z ciężarem (przeważnie po 4-5 powtórzeń)
środa: plecy z bicem (tu robiłem sobie różnie żeby tylko coś tam zrobic)
piątek: klata+tric
wyciskanie płasko,ale na maszynie , skos głową w góre (tak po 20 powtórzeń), triceps robiłem na bramce + francuza
no i do swojej suplementacji dołączyłem Beta Bolic z HI TEC'a, przez pierwsze 3 tygodnie dając to po 6 capsów w nietreningowe z rana, a w treningowe po treningu.
Ostatni tydzień zmieniłem sposób dawkowania (3 capsy 30 min
przed treningiem razem z Extreme Napalm i 3 capsy po treningu razem z Antycatabolixem) efekty?
Dzisiaj cel który sobie postawiłem został wykonany. Energetyczne BOOOOOM i 10kg na klate do przodu (140 poszło :D). Łapałem się pod 145, ale poszło gdzieś z 10 cm i nie chciało pójść dalej. Jeśli chodzi o wagę. W niedziele miałem 72 kg, dziś po treningu na pompie 75, ale chyba waga zostanie przy tych 72... no i mam pewne pytanie: zostało mi jeszcze 69 capsów kreatyny, czy nastawianie się na sobotnie zawody i branie po 8 capsów dziennie do soboty powinno mi pomóc czy zaszkodzić?
dziękuje za uwagę i sory za składnie i ciągłe pisanie "capsów", bo nie wiedziałem jakiego dobrego synonimu użyć ; )