Nie nabaw się kontuzji, mam sporo znajomych którzy grali w siatkę i kosza jeden pozrywał wszystkie więzadła w taki sposób że myśleliśmy że złamał nogę a jemu puściły więzadła kolanowe i noga po prostu się złożyła drugi miał obydwie łękotki do wycięcia i trwały uraz stawu skokowego ale ci dwaj dawali sporo od siebie na treningu. Poprawna technika + regeneracja oczywiście trening pod okiem trenera mimo to urazy na całe życie. Jeden z nich nie może dobrze do dzisiaj chodzić.
Zastanówcie się nad tym wyskokiem młodzi bo nie dzisiaj, nie jutro ale prędzej czy później możecie się okaleczyć i to strasznie. Radzę dobrze się rozgrzewać i nie przeciążać nóg ponad swoje możliwości.
Zastanówcie się nad tym wyskokiem młodzi bo nie dzisiaj, nie jutro ale prędzej czy później możecie się okaleczyć i to strasznie. Radzę dobrze się rozgrzewać i nie przeciążać nóg ponad swoje możliwości.
Pomogłem, wyraź swoją wdzięczność za mój poświęcony czas