jezeli ktos twierdzi, że ma super dopracowany trening, diete i nic... no to doping only mu zostaje...
To tez jest dla ludzi... ja nie jestem zadnym karkiem i beret mam (w miare) nie zryty... i sporo juz przyjąlem tego swinstwa... fajna to sprawa jest...
Jak niee, to daj se spokoj i tyle.... chyba, że na silke chodzisz po to by laski z zajec fitnesu podrywać..
Zmieniony przez - VLAD.IV w dniu 2005-11-11 22:15:31
To tez jest dla ludzi... ja nie jestem zadnym karkiem i beret mam (w miare) nie zryty... i sporo juz przyjąlem tego swinstwa... fajna to sprawa jest...
Jak niee, to daj se spokoj i tyle.... chyba, że na silke chodzisz po to by laski z zajec fitnesu podrywać..
Zmieniony przez - VLAD.IV w dniu 2005-11-11 22:15:31
członek-mafia.suple.hardcor.pl
Chyba nie powiesz ze rok jestes na jednym i tym samym treningu?