SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Czyzby kontuzja ??

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 857

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 6 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 471
Witam, mam pewien problem dotyczacy chyba kontuzji. Nie znalazlem jednak odpowiedniego dzialu (kontuzje) wiec pisze to tutaj, jezeli jest to zly dzial to prosze o przeniesienie.
Wiec zaczne od poczatku :).
Zaczalem trenowac w kwietniu tego roku... pierwsze tygodnie to bylo raczej chaotyczne bieganie po "stacjach" na silowni.., pozniej dopiero zaczalem trening na mase (z tego forum... nie pamietam kto byl autorem ale duzo osob korzystalo z tego planu treningowego). Na poczatku czerwca (po zwiekszaniu od kwietnia ciezarow w poszczegolnych cwiczeniach) zaczalem odczuwac lekki bol w lokciach oraz ..hmmm nie wiem jak to nazwac... takie jakby przeskakiwanie "czegos" w lokciu. Ale ten lekki bol odczuwalem tylko przy niektorych cwiczeniach (wyciskanie sztangietek na lawce, "francuskie" wyciskanie sztangielki za głową), i na dodatek tylko podczas opuszczania ciezaru (w momencie gdy przedramie z ramieniem bylo pod katem 90stopni) wtedy nastepowal ten dziwny przeskok i lekki bol.
Wtedy to tez na okres wakacji przestalem trenowac i postanowilem zakupic jakies tabletki na wzmocnienie stawow. Poszedlem do apteki i babka doradzila mi (albo tylko to miala) "Glukozamine 900".. z opisu wynikalo, ze jest to tym co potrzebuje (jak mi sie wydawalo, ze to wina przeciazonych stawow. Tak przez wakacje lykalem te tabletki... i od dzisiaj wznowilem treningi. Tym razem zaczalem od ACT ... jednak przy tych samych cwiczeniach (zaczalem od naprawde malych ciezarow) nadal niekiedy czuje ten "przeskok" w lewym lokciu, troche mnie to zaniepokoilo ..zwlaszcza, ze na razie cwicze z malym obciazeniem. Zastanawia mnie to, czy byla to wina stawow czy moze czegos innego.. moze za krotka przerwa na regeneracje ?? Moze powinienem ciagle lykac te tabletki albo kupic jakas masc :/.. sam juz nie wiem... Moze Wy macie jakis pomysl na to. Wogole czego to moze byc przyczyna ? chce sie popytac tutaj zanim zdecyduje sie isc z tym do lekarza (jak tak to jakiego ?? :) ).
Troche sie rozpisalem ale naprawde zalezy mi na tym bo nie chce rezygnowac z silowni a boje sie, ze cwiczac dalej moge sobie tylko pogorszyc sytuacje. Z gory dziekuje za wszelkie rady. pozdrawiam.
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 374 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 10833
moze rozgrzewke masz slaba. Sprobuj dobrze sie rozgrzac zwlaszcza stawy łokciowe i zobacz czy jest poprawa.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 6 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 471
to moze mi ktos chociaz napisze czy ten przypadek to napewno wina uszkodzenia stawu lokciowego i trza poprostu go wzmocnic lekami czy moze to cos innego... (wiem, ze to moze brzmi glupi ...bo jezeli boli mnie "w lokciu" to napewno jest to cos nie tak z lokciem ale zastanawia mnie to, ze bol wystepuje tylko podczas opuszczania ciezaru :/ )
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

klata/sila

Następny temat

Pytanie

Wheya