Wczoraj rozmawiałem z moim wujkiem o odżywiania. Poruszyliśmy temat jedzenia jajek, gdy powiedziałem, że jem 12-15 na tydzień powiedział, że to znacznie za dużo. Ja powiedziałem, że jajka nie podwyższają poziomu chjolesterolu, popatłem tę tezę tym, że ktoś na forum (nie pamiętam kto zrobił badania potem jadł jajka codzień przez pół roku i ponownie sięzbadał i poziom cholesterolu nie uległ zmianie), ale mój wujek skontrował to argumentem, że poziom cholesterolu we krwi nie podwyższyłe się, ale w żyłach to nie wiadomo, więc pytam może ktoś się zna.
"Czy poziom cholesterolu we krwi może być w normie a żyły i tęnice mogą być "zapchane"?
"Czy poziom cholesterolu we krwi może być w normie a żyły i tęnice mogą być "zapchane"?
Krzysztof Piekarz
: jeśli ktoś mówi że ma duży cholesterol we krwi to rozumiemy przez to że dużo cholesterolu osadza się na ściankach jego naczyń krwionośnych więc twój wujek i ty mówiliście o tym saMmy