Nie tylko ilość się liczy, bardziej proporcje. Dla obniżenia LDL lub/i podniesienia HDL:
-trening aerobowy -omega3 -obniżenie wagi -rzucenie palenia -w zależności od diety, zastąpienie węglowodanów tłuszczami -w zależności od diety, odpowiednie proporcje tłuszczów, najczęściej 1:1:1
Beatus, qui prodest, quibus potest
Ekspert -
1164189915000
ellis ZASŁUŻONY
Wysłana - 22 listopada 2006 12:30
Laurynowy nasycony kwas tłuszczowy ten tak mocno prześladowany za to, że podnosi najbardziej całkowity poziom cholesterolu, okazuje się, że podnosi przede wszystki frakcję HDL. W tym zakresie jego wpływ jest większy niż każdego innego tłuszczu: nasyconego, czy nienasyconego.
Sugerowałbym zastosować się do tych bardziej ogólnych zaleceń jakie zaproponował Charon.
Ekspert -
1164195032000
Charon ZASŁUŻONY
Wysłana - 22 listopada 2006 13:07
Jednak jego udział w diecie nie jest duży, więc nie wiem czy ma to znaczenie. (oczywiście jeżeli mowa o najczęściej spożywanych produktach). Najwięcej spożywamy palmitynowego, który podnosi LDL, na dalszym miejscu jest bodajże stearynowy, który jest neutralny, zatem myślę, że z grubsza można przyjąć, bez zagłębiania się w szczegóły, dla informacji ogółu , że nasycone generalnie podnoszą poziom cholesterolu.