Witam , chciałbym się Was poradzić , czy jest możliwe granie w piłkę "na poważnie" w moim przypadku . Mam 16 lat , tzn. we wrześniu tego roku kończę 17 . Jeśli chodzi o moją "karierę" piłkarską , to grałem mając 8 lat w klubie MKS Gwiazda Bydgoszcz przez 3 lata na pozycji bramkarza . Zrezygnowałem z paru powodów , jednym z nich był problem z trenerem , który nie chciał dać mi szansy na innej pozycji , a na bramce , moim zdaniem , marnowałem się , gdyż miałem świetne przyspieszenie i drybling . Tak więc zrezygnowałem , i grywałem tylko "na podwórku" z kumplami . W wieku 12 lat kolega namówił mnie , żebym przyszedł do niego na trening . Rozgrzewka , parę kółek dookoła boiska , i zaczynamy mecz treningowy . Grałem na obronie . Nie czułem się zbyt pewnie , ale błędów nie popełniłem , nawet zaliczyłem asystę . Ale trener powiedział , że nie szuka nikogo , więc nie wyszło . I w tedy zaczęły się problemy . Od urodzenia mam astmę , ale nigdy nic się nie działo , mogłem normalnie biegać i nie męczyłem się . Ale od 13 roku życia bieganie sprawiało mi problem , szybko się męczyłem i nie mogłem złapać oddechu . Od dwóch lat jestem pod opieką lekarską i regularnie przyjmuję leki , i moja sytuacja się poprawiła . Przez ten czas dobrze wyszkoliłem się technicznie grając w parku . I moje pytanie brzmi , czy opłaca się jeszcze w moim wieku (17 lat) iść do jakiegoś klubu (mieszkam w Bydgoszczy , więc najprawdopodobniej wybrałbym Zawiszę , więc nie jest źle) , bo najczęściej powinno się trenować w klubie od małego . I jeszcze jedno pytanie : na jakiej pozycji okazałbym się najskuteczniejszy ? Dobrze czuję się na środku , ale na obronie czuję się odpowiedzialny za tyły , i sprawia mi to przyjemność . Z kolei w pomocy mogę rozgrywać piłkę , co też mi wychodzi . Jeśli chodzi o atak , to sam na sam zawsze trafię , potrafię w takiej sytuacji położyć bramkarza , albo go przelobować . I po mojej stronie jest wzrost - 185cm . Ale z kolei wadą jest mała waga - 55kg ... Jestem szybki , panuję nad piłką , z wytrzymałością gorzej , ze względu na w/w astmę ... Co mi doradzicie ? Jeśli czegoś nie uwzględniłem , to zapytajcie . Proszę , niech ktoś to przeczyta ;)
Pozdrawiam ;)
Pozdrawiam ;)
Krzysztof Piekarz