Witam.
Mam 16 lat i problem, który sprawia, że każdy trening staję się dla inem udręką. Od niedawna zostałem "powołany" do drużyny seniorów grającej w IV lidze (zagrałem końcowe minuty w ostatnich 4 spotkaniach ligowych) teraz trenuję z nimi na hali ale mam problem i nie wiem jak się go pozbyć. Nie jestem typem wirtuoza ale przyjąć, kiwnąć też potrafię problem pojawia się przy podaniach. Gdy otrzymam piłke, nie ważne czy to na treningu czy na meczu podejmuję złe decyzję, źle podaję i tracę przez to piłkę. Mam też coś takiego, że czekam aż mnie ktoś zaatakuję i dopiero podaję. Każda niemal piłka do mnie to strata. W juniorach nie miałęm z tym problemów, lubiłem być "pod piłką" a teraz przez to unikam gry, jest mi wstyd po prostu. Jest takiś trening, który mogę prowadzić np sam, żeby nauczyć się podejmować lepsze decyzję ? Przez to zaczynam mieć kompleksy i nie chodzę już nawet na treningi.
Mam 16 lat i problem, który sprawia, że każdy trening staję się dla inem udręką. Od niedawna zostałem "powołany" do drużyny seniorów grającej w IV lidze (zagrałem końcowe minuty w ostatnich 4 spotkaniach ligowych) teraz trenuję z nimi na hali ale mam problem i nie wiem jak się go pozbyć. Nie jestem typem wirtuoza ale przyjąć, kiwnąć też potrafię problem pojawia się przy podaniach. Gdy otrzymam piłke, nie ważne czy to na treningu czy na meczu podejmuję złe decyzję, źle podaję i tracę przez to piłkę. Mam też coś takiego, że czekam aż mnie ktoś zaatakuję i dopiero podaję. Każda niemal piłka do mnie to strata. W juniorach nie miałęm z tym problemów, lubiłem być "pod piłką" a teraz przez to unikam gry, jest mi wstyd po prostu. Jest takiś trening, który mogę prowadzić np sam, żeby nauczyć się podejmować lepsze decyzję ? Przez to zaczynam mieć kompleksy i nie chodzę już nawet na treningi.
Krzysztof Piekarz
