Szacuny
1
Napisanych postów
617
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
8283
Znam ten boj - zlamany nos (przeciwnika) )
Choc sam bylem dobrze pokancerowany - tamten mial kolegow :((
Wszystko to na disco przez dziewczyna (byla na szczescie)
Chodzenie tam z fajna laska to jak wyzywanie kolesi na pojedynek )
Ja tez sie juz poddalem - jak na disco to z kumplami na plaski jak z laska to do restauracji albo caffe pobajerzyc itp a taniiec to najlepiej z laseczka w domeczku na golaska
Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Kiedys mialem przyjemnosc uciekac Stritem w gore przed szescioma. Z tym ze w moim przypadku to byl ruch wachadlowy: wjazd w nogi, odskok, wjazd nastepnemu, odskok i tak az zrezygnowali na wysokosci Baltyku bodajze.