nie ma elementów tajskiego wprowadzanch na treningi tkd. Jedno drugie wyklucza, kb, to czasem sie zdarza...
Są, tylko wtedy przestają być sekcjami stricte TKD. W zasadzie opieram się tylko o jedną taką sekcję, ale mam nadzieję że istnieją i inne na jej wzór
Masz natomiast rację, że jedno drugie wyklucza, dlatego uczy się np. okrężnego i fronta z taja, opadającego, bocznego (plus warianty po obrocie etc.) z TKD, do tego low kick i gitara. Mi się to osobiście podoba, bo by wpleść elementy innej MA nie trzeba od razu jej od wieków trenować. Jeśli tylko trener jest doświadczony w tym co robi, otwarty na nowości itp. to nie ma przeszkód, bo taki człowiek załapie jak należy uczyć nawet i z czystej obserwacji.
Są, tylko wtedy przestają być sekcjami stricte TKD. W zasadzie opieram się tylko o jedną taką sekcję, ale mam nadzieję że istnieją i inne na jej wzór
Masz natomiast rację, że jedno drugie wyklucza, dlatego uczy się np. okrężnego i fronta z taja, opadającego, bocznego (plus warianty po obrocie etc.) z TKD, do tego low kick i gitara. Mi się to osobiście podoba, bo by wpleść elementy innej MA nie trzeba od razu jej od wieków trenować. Jeśli tylko trener jest doświadczony w tym co robi, otwarty na nowości itp. to nie ma przeszkód, bo taki człowiek załapie jak należy uczyć nawet i z czystej obserwacji.