ja zerwałem 2 więzadła (przednie i tylne) + uszkodziłem łąkotkę - cały czas się okłamuje ,ze będzie ok po operacjach ale coś słabo to wygląda, na 100% będę próbował wrócić ale rożnie możne być - Grunt to za***isty (bo nie dobry) ortopeda + rehabilitacja - no i niestety kasa której każdemu amatorowi zawsze mało.
łąkotka to nic - wytną ci albo zszyją/ boczne jak naderwane to przerwy bedziesz miał 2 miechy od biegania + jakaś tam reha i wio.
łąkotka to nic - wytną ci albo zszyją/ boczne jak naderwane to przerwy bedziesz miał 2 miechy od biegania + jakaś tam reha i wio.