widzisz tu jest problem bo ja jem bardzo nieregularnie , ogolnie to jakos niewiem czemu ale znikł mi apetyt , może przez chorobę bo od jakis 2 tygodni leczę sie ciagle z anginy :/ i utratę tych kg chcialabym jakos utrzymac ...a moj dzienny jadlospis to mniej wiecej tak wyglada :
wstaje okolo 6 rano i pije kawe z mlekiem albo dwie heh za jakis czas zjem jogurt naturalny i dodaje do niego mieszanke bakaliowa tzn. migdaly, orzechy, slonecznik, bakalie itp) pozniej obiad i tu zjem albo piers z kurczaka albo rybe a na kolacje okolo 18 zjem ser bialy plus jogurt i pije mleko w ciagu dnia , tak wiec widac to nie jest zadna dieta :((((((( ale glownie oparta na tym białku
wstaje okolo 6 rano i pije kawe z mlekiem albo dwie heh za jakis czas zjem jogurt naturalny i dodaje do niego mieszanke bakaliowa tzn. migdaly, orzechy, slonecznik, bakalie itp) pozniej obiad i tu zjem albo piers z kurczaka albo rybe a na kolacje okolo 18 zjem ser bialy plus jogurt i pije mleko w ciagu dnia , tak wiec widac to nie jest zadna dieta :((((((( ale glownie oparta na tym białku
Człowiek jest uczniem, ból jego nauczycielem