Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
13
Napisanych postów
230
Wiek
47 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8945
nie, byłyby objawy widoczne na zewnątrz, poza tym nie łażę po lasach od paru lat. To choroba somatyczna, czyli skutek nerwicy, stresu, cholera wie jakich przeżyć z przeszłości.
Jak się jest słabym psychicznie, to wszystko potrafi zaboleć, pamięta się złośliwości "kolegów" z podstawówki, innych szkół, prac, ludzi, miejsc.
Jestem nadwrażliwcem i dlatego mam do dupy i pod górę. Często bronię się chamstwem, bo już nie daję rady.
Treningi są jak mycie zębów. Nie myślę o nich. Po prostu to robię. Decyzja została podjęta.
Szacuny
0
Napisanych postów
31
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
104
warto zrobić ogólne badania i wybrać się do lekarza, po za tym musisz znaleźć jakiś sposób na odreagowanie stresu (medytacja, joga, jakiś sport - aktywność),a te złe wspomnienia przemień w wzmacniające doświadczenie
Szacuny
13
Napisanych postów
230
Wiek
47 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8945
kadlubek, widzisz, lekarz się uparł, że to nerwica nie leczona latami, pakował mi masę leków, zostałem wręcz testerem, ale te leki też nie dają pożądanego skutku, choć są super nowej generacji, zawsze analizuję co łykam zanim zacznę coś w siebie pakować.
Myślę, że jest tak, że nie mam radości z życia, sensu życia, wszystko mnie przytłacza, brak perspektyw, szans na lepsze życie, nie mówiąc już o tym, że każdy potrzebuje by być w czymś dobry, by odnieść jakiś sukces. Mnie tego chyba brakowało kiedyś oficjalnie, nie kryłem się z takimi potrzebami przed samym sobą, teraz już w sukces nie wierzę, bo nie wierzę w siebie, mam bardzo niską samoocenę, niestety. Dzieje się tak wtedy, gdy przez długie lata wszystko nie wychodzi, życie nie daje szans, geny nie dały talentu. Ot i cała filozofia.
Treningi są jak mycie zębów. Nie myślę o nich. Po prostu to robię. Decyzja została podjęta.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Znalazłem coś takiego "Wiecznie podwyższona temperatura - przede wszystkim przewlekłe zakażenia bakteriami, wirusami czy grzybami, o ile towarzyszą im odczucia "bycia chorym"".
Ale poza tym bym zrobił testy na alergie, może po prostu jesz coś na co masz alergie, a to powoduje takie przewlekłe zmęczenie i podwyższona temperatura, bo organizm z tym walczy tak jak z bakteriami, ale ja nie jestem ekspertem, więc mogłem coś głupiego napisać. Pomyśl o glutenie, mleku, itp.. a masz problemy z trawieniem?
Zmieniony przez - BlackCamel w dniu 2010-04-17 15:26:38