Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
34
Siema, mam dwa pytania.
Pierwsze...czy jeden dzień przed biciem rekordu mogę trenować?
drugie...mój rekord 67 i chcę 70 wycisnąć jak powinna wyglądać moja rozgrzewka?
Pozdrawiam
Szacuny
6
Napisanych postów
485
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
13290
moim zdaniem nie ma sprawdzonej metody na bicie rekordu są dni w które czujemy sie bardzo dobrze a inne kiedy jest gorzej
na swoim przykładzie sprawdziłem ostatnio kładąc się dzień po treningu klatki na ławkę i biłem rekord i dało radę
możesz odpocząć kilka dni aby nabrać siły ale nie jest powiedziane że to pomoże w pobiciu rekordu )ale napewno nie zaszkodzi)
pozdro
Szacuny
48
Napisanych postów
1840
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
73449
idac twym tokiem myslenia lepiej poczekac az bedziesz robil 140 w serie, to dopiero bedzie przyzwoity wynik. Jak mu to pomaga w motywacji "wyciskalem 67, teraz wyciskam 70, robie postepy, ide w dobra strone!!" to jak najbardziej powinien zrobic ten rekord. Poziom endorfin mu wzrosnie na pewno Nie mozna generalizowac, kazdy niech robi jak mu pasuje.
Szacuny
1
Napisanych postów
45
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
261
Oczywiscie kazdy robi jak mu pasuje. Natomiast roznice miedzy robieniem serii 140 a 50 sa chyba oczywiste. Ja caly czas widze gosci na silce co napieprzaja do upadku i na kazdym treningu badaja maksa. Roznica miedzy 67 a 70 jest chyba na tyle mala ze endorfiny chyba nie skocza za bardzo. Po prostu zamiast marnowac czas na treningi z jedynka (co w wypadku poczatkujacego nie jest wskazane) Lepiej sie obudowac 5-6 powt i po jakims czasie zejsc troche z powtorzeniami. I wtedy kolega walnie 100wke albo wiecej i to dopiero bedzie powod do radosci.
rerekumkum raberaberabe Agnieszka polknie moja zabe