Cześć mam 19 lat , Siłownia hmmmmmmm wracałem na na nią i odchodziłem jednak zawsze wytrzymywałem góra 2 miesiące i to było by na tyle efekty były nie wielkie bo nie miałem diety nie miałem pojęcia o treningu. Jednak w marcu tego roku stało się tak że nie wytrzymałem i postanowiłem się zebrać do kupy ponieważ wszyscy zwracali mi uwagę ze jestem za chudy ;( . Może zdziwi was ile zdeterminowany człowiek był w stanie zrobić . Gdy wszedłem na wagę na początku marca ważyłem uwaga 73 kg gdy schodziłem w połowie sierpnia warzyłem uwaga 90 kg . Szok 17 kg w zaledwie 5,5 miesiąca nie zle co ? . Człowiek zmuszał się do jedzenia rzeczy których nie lubił i zapychał się na chama i co z tego to że teraz jest tym kim był waży 77 kg i nie może na siebie patrzyć w lustrze . Obiło mu bo paru kolegów powiedziała ale ześ przypakował i tyle i zaczeły się balangi alkoholowe w przeciągu 2 miechów wszystko znikło . Teraz zrozumiałem ze bez masy nie ma klasy a jak nie przyrabie z 30kg i nie będe dalej ćwiczył to zawsze zostanę tką ofiarą . Kiedyś ćwiczyłem w piwnicy był nawet sprzęcik teraz nie mogę tam chodzi bo jaka baba robi awantury ze nie w mojej klatce dodam że mam 191 cm wzrostu . Prosiłbym o jakiś dobry trening w domu i czy w domu daje też dobry efekt ale nei dla początkujących tylko dla średnio-zaawansowanych . Z góry dziękuje Pozdrawiam
najważniejsza jest wytrwałość w dążeniu do celu...
Krzysztof Piekarz