Witam. Mam taką sprawę, a mianowicie: mój tata miał wypadek przy pracy i naderwał sobie dość poważnie mięsień brzuchaty łydki (na początku myślałem, że to ścięgno achillesa, ale na szczęście nie) Nie mogło chodzić i odrazu izba przyjęć itd 31 dni zwolnienia lekarskiego z pracy
Po okresie jak już zakończył leczenie złożył podanie o odszkodowanie w PZU i dziś dostał decyzję, że lekarz przyznał mu 2% uszczerbku na zdrowiu czy jak to tam się nazywa wiecie o co chodzi :) Moje pytanie brzmi ile lekarz mógł maksymalnie przyznć % za taki uraz? Mój tata chce się odwołać od tej decyzji do lublina. Jest sens?
Po okresie jak już zakończył leczenie złożył podanie o odszkodowanie w PZU i dziś dostał decyzję, że lekarz przyznał mu 2% uszczerbku na zdrowiu czy jak to tam się nazywa wiecie o co chodzi :) Moje pytanie brzmi ile lekarz mógł maksymalnie przyznć % za taki uraz? Mój tata chce się odwołać od tej decyzji do lublina. Jest sens?
Krzysztof Piekarz