Mistrz olimpijski pekińskich igrzysk, niespełna 23-letni Rosjanin Walery Borczyn wywalczył w sobotę w Berlinie złoty medal 12. lekkoatletycznych mistrzostw świata. Dwudziestokilometrową trasę chodu, ze startem i metą pod Bramą Brandenburską, pokonał w czasie 1:18.41.
Reprezentanci Polski uzyskali wyniki znacznie gorsze od rekordów życiowych. Artur Brzozowski (Znicz Biłgoraj) był 26. (1:24.17 - rekord 1:22.23), a Jakub Jelonek (AZS AWF Kraków) 38. (1:28.59 - rekord 1:22.17). Wystartowało 50 zawodników, metę osiągnęło 45.
Borczyn zwyciężył w maju w Krakowie w zawodach "Na Rynek Marsz!" zaliczanych do challenge'u IAAF. W poprzednich mistrzostwach świata, dwa lata temu w Osace, nie ukończył konkurencji. Natomiast zdobywca złotego medalu Ekwadorczyk Jefferson Perez rok temu zakończył sportową karierę.
Reprezentanci Polski uzyskali wyniki znacznie gorsze od rekordów życiowych. Artur Brzozowski (Znicz Biłgoraj) był 26. (1:24.17 - rekord 1:22.23), a Jakub Jelonek (AZS AWF Kraków) 38. (1:28.59 - rekord 1:22.17). Wystartowało 50 zawodników, metę osiągnęło 45.
Borczyn zwyciężył w maju w Krakowie w zawodach "Na Rynek Marsz!" zaliczanych do challenge'u IAAF. W poprzednich mistrzostwach świata, dwa lata temu w Osace, nie ukończył konkurencji. Natomiast zdobywca złotego medalu Ekwadorczyk Jefferson Perez rok temu zakończył sportową karierę.
moderator sprinterek


