Jestem pewien, że Mistrz Polski zasługuje na awans do Ligi Mistrzów - mówi Wilson Dayves, który w pierwszym mecz turnieju eliminacyjnego zdobył dla swojego zespołu 5 bramek. Rozmowy z Portugalczykami.
VTK Media: Jak Twoim zdaniem przebiegało spotkanie z Vive?
Ricardo Moreira: Myślę że ten mecz miał dwie odsłony. W pierwszej walczyliśmy z Vive jak równy z równym ponieważ na parkiet wyszliśmy bardzo zmotywowani, w pierwszej połowie nasza gra wyglądała całkiem dobrze. Potem Vive odskoczyło na 3 gole i od tej pory widać było cały czas tą różnice kilku bramek. Jeszcze na początku drugiej połowy poderwaliśmy się, odrobilismy kilka bramek, ale wtedy rozpoczęła się właśnie ta druga odsłona meczu. Po kolejnym odskoczeniu rywala na kilka goli, nie mieliśmy już sił na odrabianie tych strat.
VTK: Powiedziałeś że mecz graliscie jak równy z równym do początku drugiej połowy, co stało się z wami w dalszej części spotkania?
RM: Poprostu się zatrzymaliśmy, nasza gra stanęła. Nie szło nam w ataku, zaliczaliśmy głupie straty a przeciwnik wyprowadzał z nich kontry. Przedewszystkim zabrakło sił w obronie, po odskoczeniu przez wasz zespół na kilka bramek zdobywaliście ze zbyt dużo łatwością kolejne gole. Mecz rozstrzygnął się na waszą korzyść w 40 minucie spotkania, potem my już "siedliśmy", gra nam już kompletnie nie szła!
rozmawiał Sebastian Kozubek
VTK Media: Walka w pierwszej połowie utrzymywała się na dość wyrównanym poziomie. Jednak po przerwie to drużyna Vive dominowała, co się stało z drużyną FC Porto?
Wilson Dayves: Dokładnie, pierwsza część spotkania była zdecydowanie lepsza w naszym wykonaniu niż ta druga. Niestety straciliśmy kilka piłek, chcieliśmy to nadrobić ale obrona Vive a zwłaszcza jej środek bardzo dobrze funkcjonował.
VTK Media: Jak oceniasz grę kieleckich szczypiornistów, co spodobało Ci się najbardziej?
Wilson Dayves: Wasza gra potrafi zaskoczyć przeciwnika,jest różnorodna. Każdy zawodnik, potrafi się popisać indywidualnymi umiejętnościami dajmy na to Mariusz Jurasik. Jednak duże wrażenie zrobił na mnie również inny zawodnik, nie wiem jak się nazywa (śmiech) ale bardzo efektownie i często rzucał bramki. Myślę, jestem wręcz pewien, że właśnie Mistrz Polski zasługuje na awans do Ligi Mistrzów.
VTK Media: Przed Wami mecz z Tatranem Presov, co czujesz przed kolejnym meczem?
Wilson Dayves: Mecz z Vive już się zakończył, więc teraz myślę tylko o sobotnim spotkaniu. Będziemy walczyć o wygraną i postaramy zaprezentować się z najlepszej strony.
Zgodnie z oczekiwaniami, Tatran Presov pokonał FC Porto w drugim meczu turnieju kwalifikacyjnego do Ligi Mistrzów. Jutro Vive Targi gra o Champions League ze Słowakami!
FC Porto - Tatran Presov 30:33
WIĘC JUTRO MECZ O AWANS DO LM
