Witam. Chciałam poprosić o pomoc w ustaleniu mojego "treningu". Kilka słów o mnie: mam około 30 kilogramów do zrzucenia. Po lekturze Waszych artykułów doszłam do wniosku, że moim największym żywieniowym problemem nie jest zbyt duża ilość przyjmowanych dziennie kalorii (około 1000 w trakcie odchudzania), ale spożywanie zbyt dużej liczby węglowodanów a zdecydowanie za mało białek. Jeśli chodzi o ćwiczenia, to codziennie rano przed śniadaniem ćwiczę godzinę Callanetics i zaraz potem jeżdżę godzinę na rowerze stacjonarnym. Chcę teraz włączyć do tego jeszcze twister i jakieś ćwiczenia z hantlami (3 kilogramy). I tutaj pojawia się moje pytanie: jak powinnam rozłożyć te wszystkie ćwiczenia w ciągu tygodnia? Czy codziennie robić wszystkiego po trochu czy może lepiej wymiennie - jeden dzień to, drugi tamto? Ile powinno być każdego z tych ćwiczeń dziennie? Najlepiej w jednej sesji (np. rano lub wieczorem) czy też rozłożyć je w ciągu dnia?
Naprawdę zależy mi na Waszych radach. I z góry ogromnie dziękuję!
Naprawdę zależy mi na Waszych radach. I z góry ogromnie dziękuję!
Krzysztof Piekarz