_Loyal4Ever_
choćbym szedł ciemną doliną, zła sie nie ulęknę - bo sam jestem najgorszym sk%^@$!wysynem w tej dolinie ...
niech robi co chce
Olo to chyba jedyna osoba, która mnie na tym forum rozumie
dlatego też co do metodologii zaczynania treningów sw, to go popieram - chociaż z tym karate to może jednak nie do końca
bo wiem, co znaczy oduczać sie złych nawyków
Zmieniony przez - Lady M w dniu 2009-08-06 15:49:06
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
Powiedzieliście mu czym to może skutkować w przeszłości jakie mogą być konsekwencje itp i niech on zdecyduje idzie na to co chce i niech nikt mu nie narzuca... zapał będzie miał tylko wtedy kiedy będzie ćwiczył to co sam chce a nie ktoś ^^
A tak swoją drogą bokserzy mają strasznie porozbijane twarze a niektórzy tajscy bokserzy to jak z wybiegu dla modeli :D
jakby mnie ktoś powiedział 10 lat temu, że teraz będę fanatyczką muay thai, to nie zaczęłabym wtedy karate, tylko pewnie wybrałabym kickboxing
zresztą moim skromnym zdaniem na pewne rzeczy jest za wcześnie, a i dobrym zawodnikiem można zostać zaczynając późno treningi
któryś z mistrzów boksu zaczynał chyba w wieku 22 lat, tylko za pierona nie pamiętam nazwiska
generalnie jestem zwolenniczką schematu: do 16. roku życia grappling i sporty zespołowe, potem można zaczynać kopano-uderzane

"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
'Złe nawyki' wynikają tylko ze specyfiki konkretnego stylu. Tajski klincz nie jest już tak silną bronią kiedy walczysz w MMA jak kiedy walczysz w stójce, więc złym nawykiem będzie opieranie na nim swojego stylu walki
Jeśli chodzi o Kyokushin to gówniarze i tak nie walczą a jeśli walczą, to bez kontaktu lub w lajcie, więc nie ma mowy o wyrobieniu złych nawyków jeśli jako nastolatek pójdzie na coś pełnokontaktowego. Nawet jeśli zacznie walczyć w knockdown to jeśli nie jest upośledzony podniesie te rękawice wyżej jak go zaczną łoić po głowie
Ja mam 'złe nawyki' w postaci pozycji i poruszania się. Ale złe tylko dlatego, że w kicku preferuje się inne. W gruncie rzeczy poza tym nie mam większych problemów. Wysoką gardę kumam, uderzeń wykonywanych po boksersku (w rękawicach jest różnica) muszę się jeszcze dobrze nauczyć, ale to zupełnie normalne...
Kopnięcia idą mi świetnie, mam repertuar od strikte karateckich, punktujących, po zwyczajnie tajskie, bo w takie też obfituje KK, bo jako styl knockdownowy musi opierać się na jak najskuteczniejszych technikach nożnych.
I właśnie przez różnorodne techniki nożne oraz ogólnorozwojowość stylu (o której wyżej nie napisałem za dużo) myślę, że Kyokushin jest dobrym wyborem. Jak i wszelkie jego mutacje.
OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie
http://facebook.com/olokk
http://olokk.pl http://bng-studio.pl
Co do tego mistrza świata w boksie też właśnie wyleciało mi Lady nazwisko. Rahman zaczął walczyć zawodowo w wieku 22 lat i nie miał bogatej kariery amatorskiej, ale wydaje mi się że chodziło jeszcze o kogoś innego. Warto dodać że Rahman znokautował samego Lenoxa Lewisa.
Zmieniony przez - rendan w dniu 2009-08-06 16:17:56
Rób swoje, i nie patrz się na innych!