Odnośnie Fedora i kontraktu to z tego co wiemy z prasy i innych źródeł w sumie wszystko już zostało powiedziane i każdy może wyrobić sobie na ten temat zdanie i narazie dopóki nie dowiemy się co będzie dalej to będzie odbijanka fani fedora - bylifani fedora/hejterzy (ja

).
Odnośnie listy to moja opinia czy byłby przeciwnik poważny dla Fedora jest taka:
UFC:
Brock Lesnar - tak
Shane Carwin - tak
Randy couture - za stary już naprawdę IMO, niby 2 lata temu jeszcze świetnie walczył, ale moim zdaniem wiek z niego szybko wyjdzie w walce z Nogiem
Mirko Cro Cop - ciężko powiedzieć, ja naprawdę nie wiem czy jego ostatnie złe wyniki jak wszyscy sądzą to zła forma czy lepsza jakość przeciwników i klatka, która nie jest dla niego dobra (do czego się przychylam ja)
Junior Dos Santos - jeśli ma przyzwoity grappling i zapasy zdecydowanie tak
Gabriel Gonzaga - ciężko powiedzieć, ma szklankę
Cheick Kongo - da się zdominować na glebie, czyli nie
Frank Mir - ciężko powiedzieć
Antonio Rodrigo Nogueira - jeśli nie zaprezentuje się bardzo dobrze w następnych walkach, 4 walka bez sensu
Cain Velasquez - tak
poza UFC
Alistair Overeem - tak
Fabricio Werdum - jeśli Fedor będzie w normalnej formie to go dojedzie w stójce albo nie da mu się skończyć z dołu, czyli nie
Jeff Monson - za mały jest a ostatnie zwycięstwa ze znanymi zawodnikami wynikały z braku normalnych treningów u Sergeia i lewego werdyktu z Nelsonem.
Sergei Kharitonov - już on chyba sobie olał poważne mma
Ben Rothwell (chyba już w UFC) - za słaba jakość
Brett Rogers - jeśli nie ma parteru ala Kongo tak, ale narazie parter ma podejrzany czyli nie
Gilbert Yvel - walka by była jak z Barnettem, czyli nie
Bobby Lashley (jak poprawi rekord) - nie, Lesnar drugi to nie będzie, nie ta masa i zapasy
Antonio Silva - bardzo możliwe, że tak, tylko koleś miał problemy z koksami i nie mógł walczyć w stanach, najgorsze, że nie walczy z czołówką i nie jest sprawdzony
Michael Russow - narazie nie
i nieszczęsny Josh Barnett - tak
I jeszcze ranking "groźności" dla Fiedzi wg. mnie:
1. Lesnar - wiadomo ma mniejsze ogólne umiejętności niż Fedor, ale ma ogromną przewagę masy i może to wykorzystać dzięki świetnym zapasom i przycisnąć Fedora na glebie, obijać i skończyć jak Mira. Lesnar to nie jest Coleman czy Randleman, żeby go tak łatwo zrzucić, Mir mający rewelacyjną pracę bioder i walkę z dołu nic nie mógł zrobić. Dlatego najgroźniejszy.
2. Barnett - pomijając co się stało ostatnio, cholernie dobry zawodnik, wszechstronny, większy, nie wiadomo czy Fedor dałby radę go zdominować, bo mogło by się okazać, ze Barnett nie jest gorszy w każdym aspekcie.
3. Egzekfo: Carwin, Velasquez, Dos Santos - młode nadzieje UFC, każdy ma jakąś broń na Fedora zapasy albo stójka jak Santos. Z tymże, każdy też nie jest jeszcze dobrze sprawdzony...
4. Overeem - ma dobrą stójkę i nie da się łatwo zdominować, ale tu można łatwo zobaczyć jak Fedor może wygrać - Overeem gaśnie szybko, o czym wiele osób zapomina i Fedor mógłby z nim wygrać podobnie jak mały nog albo szogun.
Zmieniony przez - greg 82 w dniu 2009-08-01 22:04:14