Szacuny
38
Napisanych postów
9831
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
34282
Z tego co mi sie wydaje najnowsze to 07 lub 08, ale moge sie mylic o roczek. To z 97 wartosc ogolna ma bdb, ale troche starych koncepcji tam sie pojawia.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
puma czy jako moderator moglbys zrobic jakis podwieszony temat z ksiazkami ktora polecasz ty i inni moderatorzy. sadze ze wielu ludzi by na tym skorzystalo, chociaz nie wierze aby dzieki temu skonczyly sie standardowe pytania. w tym temacie mozna umiescic m.in. te ksiazki ktore tutaj podales
Szacuny
1
Napisanych postów
13
Wiek
39 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1627
Podłączam się do prośby Imrahila, myślę, że bardzo wielu forumowiczów by na tym skorzystało. Przejrzałem tylko 2 książki Thiba i tam również jest ogrom wiedzy. Jak dorwę je w swoje ręce jeszcze to coś może napiszę na forum.
A co sądzisz a Pavle Tsatsouline? Przeglądałem kilka jego książek i znalazłem tam wiele rzeczy, których nie wiedziałem, a które działają(oczywiście nie on te techniki wymyślił, ale jednak nie czytałem nigdy o nich). A z drugiej strony jest ta cała otoczka, sprzedawanie kettlebelli jako najlepszego sprzętu do ćwiczeń itp. Zdaje się, że tworzy on coś w rodzaju kontrkultury siłowej- promuje np warrior diet, która w innych kręgach nie jest zbyt popularna i wiele rzeczy robi "na odwrót";) Nie wiem co o nim myśleć, referencje w sumie ma chyba niezłe.
Zmieniony przez - Warionucha w dniu 2009-06-14 21:49:04
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ja pavla bardzo cenie, osobiscie sprawdzalem metody trenigu na sile ktore poleca i działaja. natomiast jest jedna rzecz ktora czasem denerwuje w jego ksiazkach - sposób pisania i dodatki marketingowe. kiedys na jakims forum czytalem jego wypowiedz albo jakiegos jego bliskiego wspolpracownika ze te dodatki marketinowe to wymog wydawcy i ze ponoc nawet sa przez wydawce dorzucane do tresci ktora pavel napisal. natomiast pavel raczej krytykuje typowy bodybuilding i nie zna sie na nim za bardzo, gdyz w jego ocenie trening tylko dla poprawy wygladu to trening "for sissies"