Szacuny
5
Napisanych postów
462
Wiek
31 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
12181
Czy robienie codziennie 100-200km na rowerze to za duzo? czy mięśnie mogą sie przetrenować? zamierzam robić tyle wakacje ale nie wiem czy to nie za dużo?
Szacuny
18
Napisanych postów
2032
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15756
Jakbyś był kolarzem to 100 km spokojnie można robić. Jednak jak mówisz, że w wakacje zamierzasz tyle robić, to podejrzewam, że nim nie jesteś i nawet połowy z zamierzonego celu nie dasz rady zrobić.
Szacuny
0
Napisanych postów
34
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
234
No to powiem ci taro, że choćbyś nie wiem jak sie zaginał to 200km nie zrobisz... i to codziennie. No a gdyby jakimś cudem udało ci sie przejechać te choćby 150km, to tak, masz racje, przetrenujesz się za 3 dni, i przez miesiąc na rower nie będziesz mógł spojrzeć( bo innych powikłań niż psychicznych nie powinno być po 3 dniach).
Szacuny
0
Napisanych postów
47
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1342
Jedź se tak:
Poniedziałek-50 km
Wtorek- do 75km
Środa 50 km
Czwartek - odpocznij
Piątek - 100 do 200 km
Sobota 20 do 40 km tak na lajcie
Niedziela odpoczynek
Możesz sobie to zmodyfikować wedle uznania ale pamiętaj ze regularne jeżdżenie daje wyniki. Jeżdżenie 100 km dziennie jest do zrobienia ale trzeba mieć dużo samodyscypliny i najlepiej dobre warunki(jakiś masaż, batoniki energetyczne itp.) :D
A jeszcze małe pytanie jaki masz rower i z jaką prędkością się zazwyczaj poruszasz :D?
Zmieniony przez - karolm92 w dniu 2009-06-14 18:21:40
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Wiek
33 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
86
A moze powiedz nam jeszcze ile masz lat bo to tez ma wplyw na to ile bys dziennie chcial smigac.Bo wiesz jak masz 13-14 lat i jeszcze rosniesz to ja bym na twoim miejscu pozostal z 80km max ale to lajcikiem (moze srednia 20?).
(((życie to nie bajka nie smyra mnie po jajkach..
No risk!! = No fun!!
Szacuny
5
Napisanych postów
462
Wiek
31 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
12181
No to powiem ci taro, że choćbyś nie wiem jak sie zaginał to 200km nie zrobisz... i to codziennie. No a gdyby jakimś cudem udało ci sie przejechać te choćby 150km, to tak, masz racje, przetrenujesz się za 3 dni, i przez miesiąc na rower nie będziesz mógł spojrzeć( bo innych powikłań niż psychicznych nie powinno być po 3 dniach).
kiedys zrobiłem 120km w jeden dzien i to po dość górzystym terenie. a jakbym pojechał na trase 100 w jednom strone i 100 spowrotem to jak myslicie dałbym rade?
Zmieniony przez - taroo94 w dniu 2009-06-15 13:43:29