I wez tu cos tłumacz takiemu człowiekowi, toż to czytanie ze zrozumieniem zakonczylo sie szybciej niz sie rozpoczelo. Sportowiec to sportowiec a nie amator ktory 4 razy w tygodniu pojdzie na silke, jesli Ty bez potrzeby jesz 3 g bialka to fajnie:) Nie bede CI tu niczego udowadnial bo strace dzien czy dwa a to wszystko jak grochem o sciane. Zajdz kiedys z ciekawosci do jakiegos trenera i pogadaj sobie o tym wszystkim z nim albo SGGW czasem organizuja mozliwosc wstepu na jakies wyklady o zywieniu czlowieka. Ale trzeba byc glabem jezeli ze zdania "Wracajac do diety ketogenicznej zrodlem energi ma byc tluszcz "talerzowy" i tluszcz z tkanki" czytelnik dochodzi do wniosku ze energia ma byc pozyskiwana tylko i wylacznie z zmagazynowanego tluszczu. Zeby posadzic kogos o kompromitacje to na poczatku trzeba nauczyc sie czytac ze zrozumieniem.
Daleko od bezczynnosci!!
Weź po uwagę że artykuły tu pisane są do ogółu społeczeństwa